Hej dziewczyny!
Anjja92 gratuluję podwójnego szczęścia !

Marcia ciężkie zadanie przed Tobą, a nie ma kto Cię wspomóc? Jaki to nowotwór?
Wczoraj coś mi się wbiło do oka, ale ok poszłam spać. Dzisiaj wstaje i tak głęboko przy zewnętrznym kąciku wypatrzyłam rzęsę... wyciągałam "to" przez pól godziny i w końcu patyczkiem kosmetycznym wyjęłam nie rzęsę a 6 cm włos! Nie wiem jak on cały mi tam wpadł :| oko mam całe czerwone.
No i nareszcie jestem po USG genetycznym, które przeprowadził jakiś inny lekarz (ale bardzo sympatyczny), nie mój prowadzący, który jest na urlopie. Wszystkie pomiary w normie!!

Dziecko jest zdrowe, ma rączki, nóżki, paluszki, kręgosłup pęcherz moczowy ładnie wypełniony, żołądek, serduszko z komorami i przedsionkami, prawdopodobnie zastawka trójdzielna bez cech niedomykalności. Przezierność prawidłowa NT- 1,13. Widoczna prawidłowa pępowina. Tętno 158. Dzidziuś ma 6,2 cm. USG znowu oszacowało termin porodu na 28.02. Mam fajne zdjęcia, które wrzucę jak zeskanuję. Teraz naprawdę wielki ciężar spadł mi serca, bo godzinę przed i przy samym przyłożeniu głowicy byłam przerażona, co mogę usłyszeć. Mąż widział dzieciaka i od razu jakiś inny z gabinetu wyszedł..
A co do płci to lekarz stwierdził, że nie podejmie się oceny na tak wczesnym etapie, coś dzieciątko ma między nogami i ja twierdzę, że to chłopczyk jak nic

No ale on tego nie potwierdził :|
Trzymam kciuki za Wasze dzisiejsze wizyty, żeby były takie pozytywne jak moja wczorajsza ! 