reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Katerine odrobina szaleństwa nikomu nie zaszkodziła :-)

Flower
dużo tego... a co do "stanu przedzawałowego" z doświadczenia wiem, że nie ma czegoś takiego, ktoś (pewnie lekarz) nieźle Was nastraszył.

ja mam jakąś jesienną deprechę. nie wiem... hormony??

ja mam wizytę w środę ... tzw połówkowe i licze na dobre wieści.
 
Ja długo miałąm rodzicomz a złe za tego mikołaja. Pewnego dnia z bratem narysowalismy listy do mikolaja, bo pisac nie umielismy, polozylismy za oknem zeby nie musial mikolaj wchodzic do domu, a za dwa lata znalazłam listy w szafce mamy, katadtrofa! :D
 
Patrze ze sroda zapowiada sie ciekawie bo oprocz mnie jeszcze kilka z nas ma usg polowkowe albo wizyte...ale fajnie :-)

katrine moja mama zmarla 21 maja a ja za miesiac bylam w ciazy mimo ze wczesniej prawie rok sie staralismy i nic wiec ja tez mowie ze mamcia zrobila miejsce dla wnuczka na tym swiecie a ze nazywala se Krystyna to moj synus dla uczczenia jej pamieci bedzie nazywal sie Krystian :-)
 
A co tu taka cisza? Wszyscy jeszcze spia?

ja obudzilam sie o 4 ale na szczescie usnelam jeszcze n 1,5 godzinki i zaraz pozbieram sie i wioze Pati do szkoly.
Za oknem szaro buro i ponuro, brr ale i tak wam zycze slonecznego dnia :-)
 
Cześć dziewczynki:)

Witam nowe marcowe mamusie:)
Anetko - bardzo mi przykro z powodu babci - jedyna pociecha to ta, że nie będzie się już męczyć...

Mnie trochę nie było, ale chyba łapię jakąś depresję jesienną i normalnie nic mi sie nie chce..Z musu posprzątam, ugotuję obiad i wychodzę z psem na spacer..nie wiem czy Wy też tak macie? Może to wina pogody? U mnie dziś po 6stej taka mgła była że na wyciągnięcie ręki nic nie było widać..
Dziś zapowiada mi się zakręcony dzień bo ok 10tej mają w końcu przyjechać i montować drzwi do pokoju, który przerobiliśmy na sypialnię i pokój dla małego a później popołudniu mają w końcu przywieźć łóżko - w końcu się człowiek wyśpi jak należy:)
Mój mały Gwiazdor od jakiegoś czasu daje już o sobie porządnie znać - nawet czasem jak leżę wieczorem w łóżku to zaczynam się chichrać jak głupia z tego a mój A nie wie co mi się dzieje:) Tylko jego mi szkoda bo póki co nie może wyczuć pod ręką małego i chyba mu smutno jest, że ja już go czuję a on nie. Ale tłumaczę mu, że jeszcze chwilka i on też go poczuje przy dotykaniu brzucha:)
no nic muszę się zebrać i ogarnąć dom zanim przyjadą z tymi drzwiami....

Miłego dnia Kochane:)
 
czesc




dziś wymiekłam i zarejestrowałam Kurczaka do lekarza bo kupy brzydkie, w poniedziałek miał isc do przedszkola ale sie nie zanosi bo nic mu nie przechodzi :crazy::crazy::crazy::crazy:


ide na sniadanko, dzis jemy kanapeczki z pasztetem i kiszonym ogorem :-)


o wskoczyłam w 6 okienko na suwaczku :-)
 
reklama
Hej mamuśki

Byłam juz dzisiaj w mieście, po numerek, lepiej niż ostatnio, bo dzisiaj mam 3, a nie 18... Lekarz przyjmuje od 9:30 wiec juz tuż tuż:blink: No to dzisiaj połówkowe!

Doczytam Was później, ale chyba nie będę miała dużych zaległosci:rofl:

Trzymam kciukasy za wizytki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry