Cześć dziewczynki
Witam nowe marcowe mamusie
Anetko - bardzo mi przykro z powodu babci - jedyna pociecha to ta, że nie będzie się już męczyć...
Mnie trochę nie było, ale chyba łapię jakąś depresję jesienną i normalnie nic mi sie nie chce..Z musu posprzątam, ugotuję obiad i wychodzę z psem na spacer..nie wiem czy Wy też tak macie? Może to wina pogody? U mnie dziś po 6stej taka mgła była że na wyciągnięcie ręki nic nie było widać..
Dziś zapowiada mi się zakręcony dzień bo ok 10tej mają w końcu przyjechać i montować drzwi do pokoju, który przerobiliśmy na sypialnię i pokój dla małego a później popołudniu mają w końcu przywieźć łóżko - w końcu się człowiek wyśpi jak należy

Mój mały Gwiazdor od jakiegoś czasu daje już o sobie porządnie znać - nawet czasem jak leżę wieczorem w łóżku to zaczynam się chichrać jak głupia z tego a mój A nie wie co mi się dzieje

Tylko jego mi szkoda bo póki co nie może wyczuć pod ręką małego i chyba mu smutno jest, że ja już go czuję a on nie. Ale tłumaczę mu, że jeszcze chwilka i on też go poczuje przy dotykaniu brzucha

no nic muszę się zebrać i ogarnąć dom zanim przyjadą z tymi drzwiami....
Miłego dnia Kochane