reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Witam nowa mamusie:-)

polozylam sie chwile odpoczac bo wyobrazcie sobie ze sprzatam a to nieczesto sie przez ostatnie miesiace zdaza :-) zagonilam core do pomocy i tak juz dol prawie na blysk zrobiony i zostala gora.

co do pasow to ja tez jezdze zapieta no niby w naszym kraju w widocznej ciazy mozna sie nie zapinac ale jak ogladalam wiadomosci i mowili o tej babce co zginela bo jechala bez zapietych pasow to od razu mi sie odechcialo wszystkiego . Zapinajac poprostu staram sie zeby dolny pas przechodzil nisko pod brzuchem i mnie tam nic nie cisnie.
 
reklama
Nie miałam wczoraj czasu na forum i Was teraz nie doczytam ;)

Witam nowe Mamy!
Ada, gratuluję!!! Wspaniałe wieści! :)

Rzucił mi się w oczy temat pasów. Dziewczyny - to, że nie można w pasach jeździć w ciąży, to mit! Oczywiście w świetle prawa można się nie zapinać, ale ja bym nie ryzykowała. Zawsze można kupić adapter. Chociaż ja nigdy z pasami nie miałam problemów - prowadziłam pod brzuchem i już. Nic mnie nie uciskało, nawet pod koniec ciąży.

Poczytajcie sobie:
fotelik.info :: fotelik.info i VOLVO o ciąży i pasach dla TVP2 -
Ciąża i Pasy

***
Franek wczoraj wrócił z przedszkola i poszedł spać. Wstał dziś rano ;)
Jakiś wirus chyba, bo dziś już się dobrze czuje, ale za to Nuśka się z opryszczką obudziła :/ Wiecie może, co się z tym robi?? Czy w ogóle leczy się coś takiego u maluchów?
 
hej

Julkowi Nifuroksazyd pomół bo dzis kupska nie było :-) może w poniedzialek wroci do przedszkola :-)

własnie gadałam z koleżanką - dziewczyna kiedys pilnowała nam Julusia, jest w 32 tygodniu ciazy i dzis okazało sie ze ma wielowodzie i poszła do szpitala Matki Polki bo wod ma duzo za duzo i brzuch jej sie bardzo spina a dziecko jest malutkie, podlamalo mnie to troszkę :-( ehhh ta ciaza, chyba juz nie ma na swiecie normalnych........


niezapominajka znajdz jakis portal suwaczkowy, zrob sobie suwaczek a potem wejdz tutaj na forum w ustawienia i wklej ten suwaczek w sygnaturze :-)


a wiecie co mi bardziej przeszkadza w jezdzeniu autem niz te pasy zapiete?? ze mam fotele kubełkowe w aucie i jak mi dupsko wpadnie w ten kubełek to nie moge sie wygramolic.......
 
dzień dobry!!!
Nie nadrobię wiele...ale...
ADA - GRATULUJĘ CUDOWNA WIADOMOŚĆ
:tak::-):-) Może bakaalia jeszcze wpadnie do nas z TAK dobrymi wiadomościami?

WITAM DWIE NOWE MAMUSIE!!!
U mnie dziś od rana sprzątanie, dopiero siadłam a zaraz chyba się położę :baffled: ból brzuszka przeszedł młody fika, jestem więc dobrej myśli :-)

Mój gin powtarza, żeby pasy zapinać, ja całą pierwszą ciążę zapinałam i teraz też, zresztą mąż jak jeździł na szkolenia...to takich się tam nasłuchał inf, że uwierzcie lepiej zapiąć!!!!!


Ewa - ja normalnie swojej córce smarowałam vratizolinem zmienione chorobowo miejsca, a ostatnio normalnie heviran w tabletkach jej podałam bo jak na policzku się jej zaczęło, to na brodzie skończyło...zresztą ona jak miała 2 latka ospę przechodziła i też heviran jej podawałam więc chyba można.

MIŁEJ SOBOTY DZIEWCZYNY!!!
 
Mamusia synka.... z tymi siedzeniami to masakra jest. W typowo moim samochodzie siedzenia sa normalne i fajnid sie wysiada, ale ford stoi zepsuty i jezdze samochodem brata. Brat jako mlody facet lubi szybkie samochody, kupil sobie golfa v w wersji sportowej, a tam? Siedzeniak kubelkowe. Jeszcze na poczatku fajnie sie wysiafalo, ale od trzech tygodni zaczelam miec z ttm problem. W dodatku siedzenia sa nisko bardzo.... teraz jak wysiadam to czuje sie jak zuczek, ktory przewrocil sie na plecy i probuje sie odwrocic i macha tymi swoimi malymi nozkami....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry