reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Dziewczyny na litosc Boska nie czytajcie jakichkolwiek info na temat ciazy w internecie! To tylko nastepny powod do zmartwien. Naczytacie sie niewiadomo czego, myslicie o tym a pozniej jest, ze zle sie czujecie, a niby dlaczego? Bo czyta sie na internecie glupoty. Tak, bo takie cos to sa glupoty. Jak ktos poszac takie rzeczy moze wiedziec jak u ciebie przebiega ciaza? Lekarz prowadzacy wszystko wie, przeciez on prowadzi twoja ciaze a nie amerykanscy naukowcy. Wiec prosze, nie nastawiajcie sie na takie informacje, one nie sa dobre ani dla nas ani dla dziecka. Dziecko juz odczuwa nasze zdenerwowanie, radosc, wiec nie denerwujmy sie bez powodu:)
 
Ewa - tabletki, niestety na receptę, ale warto mieć jedno opakowanie w domu (łatwo mi mówić bo mam kolegów pediatrów :tak: i mam w zapasie)...ale przy okazji poproś lekarza pierwszego kontaktu bądź pediatrę.
Maść bez recepty, zresztą jest tego na opryszczkę od groma :happy:
INTERNET TO ZŁO :-) TAK TAK TAK!!!!
No ale z drugiej strony, jesteśmy my, forum przyjaźnie, porady i OGROMNE WSPARCIE :tak::tak: WIĘC I JEST ASPEKT DOBRA :-)
Spadam dziś imprezuję u szwagra :-)
 
Koreczek golf to wcale nie szybkie :P
W tamtej ciazy jezdzilismy mustangiem cabrio z silnikiem v6 czy v8 juz nie pamietam to mojemu bylo malo i chcial v12 :O a mi glowe prawie urywalo :D na szczescie go powstrzymalam :P tak jak kocham szybkie samochody to w ciazy jakos sie balam jezdzic...
 
Wracając jeszcze do tematu pasów to kupiłam ten adapter bo nie wyobrażam sobie ich nie zapinać, zwłaszcza, że wybieramy się trochę dalej.
Aneta foteliki samochodowe ponoć tracą swoje właściwości po wypadku i później już nie chronią tak dobrze. Ile w tym prady, a ile nagonki producentów tego nie wie nikt, ale lepiej nie ryzykować.
Nieznajoma hello!

Ja się dziś rozlicytowałam na Allegro że hej- licytuję jeszcze ten kojec z Motherhood, o którym pisałyście.
 
Ja kiedys tez myslalam o tym adapterze, ale teraz bardzo rzadko autem jezdze, wiec zrezygnowalam.

Ja tez mysle, ze Internet to zlo hehe zawsze jak cos boli to mozna takie cuda wyczytac, ze az strach sie bac! ;-)

Ja dzisiaj juz nic nie robie!!! Posprzatalam, bylam na zakupach, upieklam ciasto kruche z sliwkami i zamarynowalam kurczaka na jutro na grilla i jestem tak padneta, ze masakra. Najgorsze to, ze mnie nogi i plecy strasznie bola. :baffled:
Ale przynajmniej jutro bedzie fajnie, bo bedziemy popoludniu grilla robic razem ze znajomymi :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry