Kasik nie robiłam szczepień na rota. W mojej rodzinie nikt nigdy nie miał rota, więc może nie przyniesiemy tego Aluśce... ale może mam błędne przekonanie. Tak czy inaczej nie chciałam wszystkiego na raz robić. Żałowałam też w sumie że pneumokoki robiłam razem z 6w1 bo później strasznie się bałam czy będą jakieś powikłania, nie tylko te krótkotrwałe. Po szczepieniu Ala spała prawie cały dzień ale przez sen popłakiwała więc chyba coś ją bolało. Dałam jej paracetamol i dalej spała. Moja siora twierdzi, że samo szczepienie na żółtaczkę nawet dla dorosłych daje takie objawy.. może ma racje