Kurcze dziewczyny to ladnie Wam dzieciaczki spia w nocy. Junior niestety przerwe w jedzeniu robi wieczorem, od 18-19 do 24-1 i na dworze od 12-13 do 17-18 a w nocy pobudka na mm o 24-1, 3-4, 6-7, pozniej jeszcze okolo 9-10 mm. Wychodzi 6-7 karmien z dwoma dluzszymi przerwami. Zauwazylam, ze nie ma znaczenia ile zje, bo moze zjesc 70-80 ml i spi dluzej a czasami po 120 ml budzi sie glodny juz po 2 godzinach, nie ma reguly. Cale szczescie nie przyzwyczailismy jeszcze do noszenia. Staramy sie w ciagu dnia byc jak najwiecej na dworze, tam potrafi spac nawet 5 godzin wiec nic dziwnego, ze w nocy sie czesto budzi

Nosimy tak jak Smerfeta tylko po jedzeniu do odbicia i jak mocno marudzi bo czasami mimo, ze mu sie ladnie odbije po jedzeniu to po godzinie wybudza sie z placzem i po podniesieniu znowu mu sie odbija, czasami ulewa. Zabawki jeszcze go nie interesuja, bardziej szum w szumisiu i pozytywka w karuzeli. Bardzo lubi "gadac" na przewijaku po przebraniu, smieje sie i slucha glupot, ktore do niego mowie, jakby ktos z boku posluchal to pewnie uznalby mnie za ulomna ale on to ewidentnie lubi
Milena obowiazek obywatelski wypelnilam przed poludniem
Emilia a ktory lezaczek bardziej polecasz? Babcia uparla sie, ze chce kupic wnuczkowi na Dzien Dziecka wiec musze wybrac i zamowic przez internet.
Wrocilismy z pola golfowego, pogoda dopisala a Junior dostal w prezencie zabawkowe kije golfowe. Prawdopodobnie bedzie na zdjeciu na facebooku pola jako najmlodszy uczestnik
