O tak szybko nadrabia -jesli chodzi o jedzenie to jest na mleku Nan1 i zaczelam od jakiegoś czasu podawać mu kaszki i sloiczki.Nasz Kubuś jadl ze sloiczka marchewkę, brokuły i jabłuszko-do tego ostatniego podchodzilam ze 3razy chyba za kwasne mu bylo ale jest okey.Wczoraj probowalam dynie z ziemniakami i samego mu ugotowalam ziemniaka ale nie chcial bede dzisiaj probowac. Jeśli chodzi o dopajanie to pije soczki Bobofrut rozcienczam pol na pol bo woda i herbatka plul i sie krztusil normalnie jak jakies lekarstwo.Dziewczyny, macie zamrożone jeszcze zarodki? ja od pewnego czasu myśle co z moimi...Mam jeszcze 4,chcialabymw przyszlym roku zabrac ze sobą choc jednego,bede musiala odwiedzić Gametę i porozmawiac o tym z lekarzem jak wyglada procedura przy drugim IVF w programie rzadowym