reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

reklama
Dziewczyny, trafilam ze swoim Skarbeczkiem do szpitala. Malutka od 1,5 tygodnia robi bardzo brzydkie kupki w ilości do 15 na dobe i leczenie smekta i probiotykami nic nie daje. Po tym co dzisiaj przeszla moja Wiki czuje sie tak okropnie bezsilna. Pobierali jej krew z glowki bo nie miala żadnej zyly odpowiedniej do wkucia, zakladali cewnik by pobrać mocz ba badanie. Zalozyli jej welfton i podali kroplowke. Wyniki krwi i moczu prawidlowe. Jutro powinien byc wynik posiewu z kupki, proszę trzymajcie kciuki zeby wszystko bylo dobrze. Są podobno takie przypadki ze dzidziusiowi bez powodu zmienia sie kupka i taka ona po prostu będzie,oby tak samo bylo w naszym przypadku. Dalej nie moge dojsc do siebie po tych badaniach, ona tak bardzo plakala a ja razem z nią :(
 
Witam szczęśliwe mamy!
Powracam na forum do długiej nieobecności. Liczę, że ktoś jeszcze mnie pamięta. W skrócie: w połowie lipca przez nagłe cc pojawił się na świecie mój syn Staś. Od tamtej pory jest moim całym światem. Jest bardzo absorbującym dzieckiem. Z okazji wcześniactwa mieliśmy prawdziwy maraton po lekarzach, który już na szczęście się kończy. Do tego doszły kolki. Te również już są bardziej sporadyczne. Może właśnie dzięki temu będę miała nieco czasu na pogaduchy z Wami.

Och, Minni przykro, że musicie to przechodzić. Trzymajcie się dzielnie i czekamy na prawidłowe wyniki badań.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry