reklama

Mamusie w 2012

reklama
Cześć wszystkim :-):-)
A Ja naprawdę nie mam nic w szafie co bym na siebie włożyć, bo tak to jest jak się przytyje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Wczoraj u kogoś tam śnieg padał ( nas na szczęście ominęło ) a dzisiaj u mnie piękne słońce świeci , opalać się może jeszcze nie za bardzo , ale kurtkę ściągnąć da radę :tak::tak:

lelek - podrzuć mi obiadek do Krakowa :-D:-D:-D

Zamówiłam sobie całe KILO tortu , takiego jak na weselu miałam , no bo w końcu tyle lat już kończę w sobotę że lepiej już nie będzie :-D:-D:-D
 
Anastazja a ile to latek? Jeśli wolno spytać? Dobrze, że nie zamówiłaś tyle kg tortu ile masz lat, no bo w końcu 4-ech lat nie masz tylko na pewno więcej :-) Kto by to zjadł?
 
he, lubisz torty anastazja?

ja tam szczegolnie nie, sa za slodkie jak dla mnie
ja juz zlozylam mamie zamowienie na sernik i ciastka z marmoladka, a co jak ma corke to niech czasem cos dla niej zrobi:-D
 
ohh dziewczyny , to już taki wiek że szkoda gadać .....żartuję oczywiście - bo dopiero 26 lat kończę:-D:-D:-D:-D:-D
zjola - Ja bym zjadła 26 kg tortu , ale pewnie jadłabym go pół roku :-):-)
livastrid - Ja przypadam i to bardzo za słodyczami a ten tort ... mmmmm .... niebo w gębie, na weselu wszystkim smakował i do dziś wspominają tort i świniaka :tak::tak::tak:
Siedzę z kolegą Google.pl i szukam co znaczą moje wyniki , i wychodzi że niby dobre ale nie do końca , ehh chyba nie będę wymądrzała się i do lekarza uderzę z tym :-):-)
 
ja na weselu mialam jablecznik z lodami, generalnie za slodyczami nie przepadam

a z wynikami to do lekarza idz a nie bawisz sie sama w niego:tak: jest jeszcze wiele innych czynnikow, ktorych nie bierzesz po uwage odnoszac sie do otrzymanych wynikow
 
Nie no aż tak to go nie lubię , żeby od razu do niego lecieć , niech poczeka trochę na mnie:-D:-D:-D:-D Wyniki mi położna wydała i powiedziała że wszystko OK tylko w ogóle nie mam pałeczek Doderleina ( ponoć są odpowiedzialne za odporność ) no i nic nie wyhodowali co bym mogła leczyć.
Ja nie lubię chodzić do lekarzy , bo jak się idzie to się jest zdrowym a jak się wychodzi to się jest chorym , Ja pamiętam jak przyszłam do szpitala - tryskałam energią, a po tyg. to już narzekałam i byłam całą schorowana - samo otoczeni szpitala chyba jakoś tak chorobowo wpływa na mnie :-):-):-)
 
wiesz co na mnie tez zle wplywa widok lekarzy
nawet jak jestem zdrowa to gdy ich widze czuje sie choro:baffled:

polozna powiedziala, ze ok to ok, a odpornosc no coz zasadowa jestes bardziej na to wyglada co? lactacyd uzywaj i nie jedz tylu slodyczy:-p
 
oooo a mój lekarz to jest widok:-D:-D:-D:-D
arytmii się nabawię jak będę często do niego chodzić
Wiem właśnie że słodycze muszę odstawić , ale to jest powyżej moich sił
Jeszcze tylko do urodzin , i odstawiam:tak::tak::tak::tak:
czytam o tej odporności - muśże po prostu coś typu lacibios femina od czasu do czasu brać.
Jak ja zazdroszczę moim turystom , odpoczywają sobie gdzieś w ciepłych krajach - pływają w morzu a my tu marzniemy :-( mogło by się już ciepło zrobić , bo zimowe ciuchy schowałam wszystkie :-D:-D:-D:-D
 
reklama
wiem ze laski jogurtami naturalnymi sie smaruja,
ja na szczescie jestem super kwasna, nosz wszystkie plemniki powinnam wypalic


u mnie calkiem cieplo, slonce dzis daje, wroble spiewaja, owce becza itd

no i dziecko mi sie obudzilo a spalo prawie 3 godziny:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry