reklama

Mamusie w 2012

Hejka Kobietki:-)

Padam na twarz ,cala noc nieprzespana i jeszcze teraz siedze w pracy:-(
Lelcia to zaczniesz pewnie w tym terminie co ja ,bo u nas tez wszystko od dachu uzaleznione a dachowka juz kupiona tylko jeszcze trzeba pietro pociagnac:-D:-D:-D
livastrid bidulko zakrwawilas sie niedobrze,wiecej wypoczywaj ......
Wiecej nie odpisuje bo mi sie w glowie kreci musze walnac mozgotrzepa....:-D
 
reklama
Juliana, "mózgotrzep" zadziałał?????? :-DKiecki wybierałaś?? Na co??

Kobietka pisz jak najczęściej :)

Mój Szogun padł... hmm, ciekawe jak będzie wieczorem, skoro teraz sobie zrobił drzemkę
 
dzień dobry :)

Ja dziś od rana z moim bąblem urzędujemy w ogrodzie :) piękna pogoda :)


livastrid - mój małżon jest również pyłkowy :/ już się boję jak zaczną pylić te wszystkie zboża, lipy i inne zielstwo. mam nadzieję, że Gabulec nie odziedziczył alergii po tacie.

oj pamiętam jaki był ze mnie śpioch w ciąży. rano jakoś dawałam radę. gorze po południu. śpioch na maxa...

wika - spoko, myślę tryb śpiocha da się to pogodzić z opieką nad maluszkiem. mój bąbel uwielbia popołudniowe drzemki i leżenie w wyrku z mamą. będzie git ;) pośpimy sobie razem :P

Lelek - mądra decyzja ;) jakby co to ja konkretne staranka zaczynam właśnie w sierpniu ;) może trafimy podobnie z fasolkami ;) a ja się nie dziwię takiej decyzji, nas blokuje kilka tysięcy zł kredytu na auto, żeby kupić działkę. Wolnej gotówki brak żeby jakoś wczesniej to spłacić :/ trzeba odkłądać z miesiąca na miesiąc :/

a finansowych obaw odnośnie kolejnego dzieciaczka to jakoś nie mam. ciuszki są po synku, wózek i inne akcesoria są, nawet chusta :P karmię cycem, uwielbiam gotowanie, więc jedzonko sama gotuje. jedyne co zjada trochę kasy to pieluchy i kosmetyki, chociaż używamy na zamianę wielorazówek z pampkami więc dużo pieniądzów na to nie schodzi. małe odstępy między dzieciami są chyba całkiem ekonomicznym rozwiązaniem :P
 
Andzia, male odstepy, sa moze ekonomiczne,ale zdecydowanie bardziej wykanczajace rodzica:tak: To tak latwo powiedziec odchowac raz za razem, ale ile to cierpliwosci, nerwow, dobrego zorganizowania i odpornosci na stres trzeba, tego nie da sie wykalkulowac... Chyba, ze ma sie fuksa, i glutki sa spokojne jak myszki pod miotla:-D
Lelek, uwazam Twoja decyzja za calkowicie odpowiedzialna, ostatnio podjelismy podobna:tak:
Livastrid, bidko Ty... wspolczuje Ci tego krwawienia, to takie "skutki uboczne" ciazy. Mam nadzieje, ze lot zniesiesz dobrze:tak:
A ja jestem zmeczona strasznie jakos...
 
moze od pogody zmeczona jestes Aga? mysle, ze nos poszedl mi od smarkania alergicznego, chociaz kto wie;-)

a ja glupia pupa przeczytalam smutna ksiazke, bo pozyczona tylko na 2 tygodnie, bez mozliwosci przedluzenia /kolejka/ a kary placic nie chcialam. Kiepska tematyka na ciaze, no ale zamowilam ja zanim w ogole zaciazylam
 
Andzia, male odstepy, sa moze ekonomiczne,ale zdecydowanie bardziej wykanczajace rodzica:tak: To tak latwo powiedziec odchowac raz za razem, ale ile to cierpliwosci, nerwow, dobrego zorganizowania i odpornosci na stres trzeba, tego nie da sie wykalkulowac... Chyba, ze ma sie fuksa, i glutki sa spokojne jak myszki pod miotla:-D

"glutki spokojne jak myszą pod miotłą"- SĄ TAKIE???? :-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry