reklama

Mamusie z Łodzi

Nie cierpie jak jest zimno.Smiac mi sie chciało, jak dzis ubrałam dwóch swoich kawalerów, w zimowe kurtki, czapki, szaliki, buty, rekawiczki, i kaptury na głowe.Wyglądali jak bałwanki śniegowe.Wystarczyło by ich lekko pchnąc, i poprzewalali by sie jak bałwanki śniegowe.:-)
Dla mnie mogłoby być mroźno i bardzo śnieżnie tylko w Boże Narodzenie.
Nartomiast reszta roku zeby był cieplutka.Troszke upalów w lipcu i sierpniu, takich w miare oczywiscie(nie 40 st w cieniu :-D ).
A poza tym tak do 23 mogłoby byc.
Miałam dzis kamila nie prowadzić do przedszkola, bo nie dosc ze sypało jak nie wiem, to w dodatku zawierucha.
Poszedł jednak, bo jak usłyszał ze do przedszkola nie pójdzie to usiadł na kanapie i zaczał płakać.
Krzyczał do tego, że on chce do przedszkola.Nie nie miłam wyjścia.Zaprowadziłam go.:-D
Oskarowi troche przeszło temperatury nie ma chetnie je(nawet bardzo chetnie) i jest o wiele weselszy.
 
reklama
Cieszę ,się że Oskarkowi już lepiej.
Martwiłaś się ,że Kamil niechętnie będzie chodził do przedszkola po przerwie , a tu proszę :-).

Co do upodobań pogodowych to w pełni cię popieram. Zima powinna być na Boże Narodzenie dla klimatu , no i jeszcze do tego dodałabym jeszcze ze dwa tygodnie na ferie zimowe dla dzieciaków. W końcu śnieg to dla maluchów wielka frajda.

Pozdrawiam wszystkie łódzkie mamusie i ich skarby.:-D
 
Nie same, nie same ;-)

Jak macie jakieś mamy maluszków za znajome, to przekażcie, że na Sojczyńskiego dostali dodatkowe terminy na USG stawów biodrowych dla niemowląt na NFZ. Są więc miejsca od zaraz :-)
 
reklama
Dziewczynki!

Przecież to kiedy każda z nas dołączyła do wątku nie ma żadnego znaczenia. Jesteśmy jedną wielką rodzinką łódzkich mamuś z BB.:-)


Ulik!

Mam nadzieję ,że wszystko się jakoś wyprostuje. Jeśli tylko masz ochotę się wygadać to pisz.

Pogoda faktycznie obrzydliwa się zrobiła. A ja jeszcze do tego wszystkiego dostałam pierwszy okres od porodu i czuję się kiepskawo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry