Cześć dziewczyny!Coś cicho na forum przez ostatni tydzień...U nas nie za ciekawie.Najpierw było zapalenie gardła Zuzi i ledwo to sie skończyło to zaczęły wychodzić zęby.Cztery naraz.Całe szczęście to już ostatnie(piątki).Mimo wszystko Zuza do tej pory nie przechodziła wychodzenia zębów tak źle jak teraz.Cały czas jest marudna,płaczliwa, w nocy nie może spać (normalka).Zreszta ja jej się wcale nie dziwię bo pamiętam jak mi wychodził ząb mądrości (i to tylko jeden a nie cztery naraz).Masakra była taka że musiałam brać antybiotyki.Dzisiaj było trochę lepiej ale zęby nawet się jeszcze nie przebiły a wiadomo że piątki do najmniejszych nie należą...No nic zmykam już i pozdrawiam Was wszystkie.