reklama

Mamusie ze Stanów

  • Starter tematu Starter tematu KingaB
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam nowa kolezanke.
Dawno sie nie odzywalam ale zagladam codziennie na watek.

Co do pieskow to moim marzeniem od dziecka jest piesek.Ale zawsze jakies przeciwnosci.Gdy bylam dzieckiem moja ciocia z ktora mieszkalam w jednym domu miala wilczura i balam sie kupic sobie drugiego,potem gdy sie wyprowadzilam mieszkalismy w bloku,a wydawalo mi sie ze to meka dla psa.
Teraz tez choruje na pieska szczegolnie ze moj syn boi sie strasznie psow i wszyscy radza mi kupic mu pieska ale takiego malego i to od szczeniaczka.
Tylko my nie mamy swojego domu i w tym jest problem bo nie na wszystkie renty mozna brac psy.Pewnie jeszcze sobie poczekamy.

Pozatym u mnie smutek bo jutro moja siostra wraca do Polski po 2,5 miesiacach i tylko sobie poplakuje po katach z zazdrosci i juz tesknoty
 
Czesc dziewczyny!
Witam nowa mamuske!
Troche nie pisalam ale podczytuje was. Czasu brak na wszystko :no: Mugl by dzien trwac troche dluzej. Ledwo malego poloze spac a tu zaraz 11 szok normalnie.
Dzisiaj muj maly kaskader zaliczyl upadek (czesto mu sie zdarzaja upadki bo nigdy nie patrzy pod nogi tylko leci, i najczesciej uderza sie w glowe). Bylam z nim u mamy i bawil sie na zewnatrz i muj brat siedzial na schodach na porch i maly biegl do niego i potknal sie o krzeslo no i walna czolem w krawedz schodka, dzieki bogu ze drewniane te schody, no ale i tak sliwa na pul czola. Tak sie splakalam razem z nim, juz sie martwie o ta jego glowe bo tyle razy co on sie w nia uderzy juz.

A z weselszych rzeczy to w poniedzialek bylam na usg i bendziemy mieli dziewczynke. Bardzo sie cieszymy. Taka bylam zadowolona ze zapomnialam wziasc zdjecia z usg.

Widze ze tu tez milosniczki pieskuw jak i ja :-)
Ja mam dwa psiaki ale u mamy je zostawilam jak wyszlam za maz. Bo jeden juz starszy (ma 9 lat) wiec pewnie ciezko by mu bylo w nowym miejscu. A drugiego nie chcialam brac bo chyba smutno bym im bylo osobno :tak: Ten starszy to Brutus rasy cocker spaniel a mlodszy to Laki 4 letni yorki

Dobra dziewczyny lece wrzucic naczynia do zmywarki i ogarnac z lekka chalupe i zaraz trzeba lulu.

Dobranoc!
 
owrlene nie martw sie, nie mozesz teraz sie stresowac a napewno kiedys i Tobie beda dane odwiedziny w Polsce. Teraz musisz dbac o siebie i dzieciaki a nie poplakiwac po katach.
 
hej dusia grstulacje! Ale fajnie wam, bedziecie miec pareczke:-) Teraz to ja zazdroszcze hehe...Widze ze twoj maly taki sam rozrabiaka jak moj Vincent, on to bez przerwy zalicza jakies kaskaderskie wyczyny, siniak na siniaku i guz na guzie ...ten lepek taki poobijany juz ma ze szok:szok:
Ja tez mialam cocker spaniel a drugi to byl jack russel terrier. Oba pieski zmuszeni bylismy oddac, spanielke dalam swojej pracownicy jak remontowalismy domek, kompletnie sie nie nadawala do takich spartanskich warunkow, non stop pracownikom uciekala, albo zjadala plaster czy jakis kleje:eek: a terrierke dalismy znajomemu na farme bo taka wariatka byla ze az niemozliwa do zniesienia. Akurat Vincent mial sie urodzic a ten znajomy to wlasciciel jej rodzicow i akurat sie wynosil na ogromna farme wiec zdecydowalismy ze jej tam bedzie lepiej jako wrodzonej latawicy.
 
Dusia nie martw sie o jego glowke.Moja mala jakby nie umiala chodzic.Na prostej drodze sie przewraca i to od malego.Teraz ma prawie 6 lat i dalej nic sie nie zmienia.
Kiedys omal przez nia nie umarlam.Dwa miesiace po przylocie do stanow tak skakala po lozku ze zjechala plecami po desce z lozka(lozko skrzyniowe).Stracila przytomnosc,Normalnie zsiniala i przestala oddychac,a ja sama ,bez telefonu bo nie zdazylismy podlaczyc.Ledwo ja docucilam.Normalnie horror.Miala 2 latka.Ja z nia do rana na rekach siedzialam bo balam sie czy nie bedzie komplikacji.A ona zadnej nauczki nie dostala bo jej ulubionym zajeciem jest skakanie po lozku.
 
owlrene boze faktycznie tragiczne przezycie.. jejku i jkeszcze utrata przytomnosci:( musialas sie najesc strachu co:(

u mnie mala tez tak po lozku uwielbia skakac :/ i mozna jej powtarzac w kolko by tak nie robila a ona i tak swoje:/ tak to z tymi dzieciakami jest grrrr :)
 
Witam wszytskie mamy, a w szczegolnosci nowa:-):-)
Musze wam sie pochwalic, w poniedzialek zdawalam egzamin na obywatelstwo i udalo sie:-D:-D:-D, Stres troche byl, teraz wiem, ze nie ma czym sie przejmowac (jak sie umiec wszystkie odpowiedzi).
Dusia gratulacje!!!:-):-)
Ja znow ryczalam jak mialam wracac do Polski, bo czekalam na Zielona Karte w Polsce. A tak mi bylo teskno za rodzina, potem to nawet swiat nie obchodzilam, bo mialam jakas depresje, ze zostalam sama.:-(:-(:-(
Przykro patrzec jak wiele mlodych ludzi wyjezdza za granice zostawiaja dzieci babciom, ciociom. Co z tych pieknych zabawek, jak nie ma matki i ojca wokol:-(:-(:-(
Co do skakania na lozku, to moja wczoraj tez zaliczyla upadek i myslicie, ze sie wystarszyla. Ryczala, az sie usmarkala, ale jak przeszlo to spowrotem na lozko i bryk, bryk:crazy::crazy:
 
Widze ze wszystkie mamusie strasznie zapracowane bo od kilku dni nikt sie nie pojawia.

Kasienko gratulacje

Teraz bedziecie mogli sie starac dla meza o papiery.Napewno bedzie wam teraz latwiej.

Znikam bo padam na twarz.Mialam ciezki i dlugi dzien.








 
reklama
Witam serdecznie. u nas spokojny wekeend. Bylysmy na urodzinkach u kolezanki natalki, bylo milo. Corcia na poczatku zestresowana iloscia dzieci i gwarem ( bylo w "My Gym"), ale potem tak sie rozchodzila, ze nie ciala isc do domu:szok::tak::tak:.
Owrlene we wtorek jade na przysiege i potem zaczniemy zalatwiac papiery na meza. Znajomi sie smieja, ze moj mezulek musi mi teraz zagadzac 24/7 .:-D:-D:-D. Pozyjemy, zobaczymy jak to bedzie.
Kobietki a Wy gdzie ????????????:szok::szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry