reklama

Mamusie ze Stanów

  • Starter tematu Starter tematu KingaB
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no i nie wiem czy zauwazylyscie czy nie ale Album Zamkniety juz jest.. a tam watek z Galeria naszych pociech :) nie wiem jakie Watki jeszcze chcecie w zamknietym ale smialo mozecie je pootwierac :d
 
reklama
aga wozniak z tym to jeszcze nie tak latwo :D trzeba miec dochod wmiare niski by sie zakwalifikowac :)ja nie pracowalam ale niestety dochod meza nie pozwolil mi na zadne tego typu dodatki ;/
moze jakies inne dodatki sa a ja nawet nie wiem wrr :-D

U nas latwo sie zakwaifikowac... :tak: przypuszczam, ze co stan to obyczaj ;-):-D oczywiscie sprawdzali dochod, ale tyko moj (nikt nie interesowal sie dochodami mojego M ;-))... a ze ja pracuje nie wiecej niz 15 godz. tygodniowo to w zasadzie nic nie zarabiam... ;-):-D pracuje w supermarkecie i widzie jakie kobiety przychodza z wic'kiem na zakupy... biedne nie sa... ;-):-p widac, ze dobrze im sie powodzi, zreszta niektore znam osobiscie... :tak: u nas naprawde nie ma z tym problemu... zreszta zawsze mozna sprobowac... jak sie uda to dobrze, a jak nie to trudno... :tak:

Nawet jak przez 6 m-cy wogole nie pracowalam to nie sprawdzali dochodu mojego M... pokazalam tylko moje dwa ostatnie paychecki... powiedzialam, ze narazie nie pracuje, ale bede za kilka m-cy i nie robili mi zadnych problemow... :tak:
 
Ostatnia edycja:
co do WIC to wszedzie chyba tak samo :) ale wszytsko wlasnie zalezy od dochodow.. u nas meza dochod hehe dooobrych kilka razy przekroczyl wtedy ten limit wiec w zyciu bym nam nic nie dodali hehehe :D

ja wtedy nawet w ogole nie pracowalam :)

Aga wozniak a ty teraz pracujesz czy tak wlasnie part time?
 
co do WIC to wszedzie chyba tak samo :) ale wszytsko wlasnie zalezy od dochodow.. u nas meza dochod hehe dooobrych kilka razy przekroczyl wtedy ten limit wiec w zyciu bym nam nic nie dodali hehehe :D

ja wtedy nawet w ogole nie pracowalam :)

Aga wozniak a ty teraz pracujesz czy tak wlasnie part time?

Ja wiem, ze to miedzy innymi zalezy od dochodow, ale u nas nikt nie pytal o dochody mojego M... nikt sie tym nie interesowal... wystarczyly moje paychecki... :tak: oni wiedza ze ja mam meza, wiedza nawet ze jest glownym managerem restauracji i mieszkamy razem i on utrzymuje nasza rodzine, ale nikt nie interesuje sie jego dochodami. Ja jestem zatrudniona, zarabiam ;-) :-D i tylko to ich interesuje... :tak:

Moje kolezanki tez tak maja... :tak: tylko przedstawiaja swoje dochody, o mezow nikt nie pyta... :-p

Znam kobiety tutaj ktorym naprawde swietnie sie powodzi i zakwalifikowaly sie na WIC'a... dostaly sie do programu jako matki z dziecmi i nikt nie interesowal sie dochodami mezow... :tak:

Ja pracuje part-time... max. 15 godz. tygodniowo... :tak: zalezy jak mam czas... ;-):-D
 
Ostatnia edycja:
to gdzie to pracujesz Aga wozniak ?:) i co robisz w pracy?

Ja pracuje w supermarkecie w obsludze klienta... nic wyjatkowego... stoje w customer service i odpowiadam na glupawe pytania ludzi, przyjmuje zwroty towarow, czasami odbiore telefon, itd. ;-)
Dorywczo zajmuje sie tlumaczeniem tekstow... :tak: od czasu do czasu jak sie trafi chetny ucze angielskiego... :tak: W PL skonczylam filologie angielska... :tak: jestem tlumaczem, ale skonczylam tez wszyskie kury dla nauczycieli... i zaliczylam praktyki itd. takze moge rowniez uczyc... :tak:
 
ja tez jestem po filologii angielskiej z polski :D a to robilas aplikacje na tlumacza czy cos aga_wozniak ?

a w pracy najwazniejsze ze Tobie sie podoba !:D to sie liczy :D

Aga raz dwa zmykaj na watek zamkniety i wklejaj foty swoje bo Ciebie jeszcze nie widzialysmy :D
 
ja tez jestem po filologii angielskiej z polski :D a to robilas aplikacje na tlumacza czy cos aga_wozniak ?

a w pracy najwazniejsze ze Tobie sie podoba !:D to sie liczy :D

Aga raz dwa zmykaj na watek zamkniety i wklejaj foty swoje bo Ciebie jeszcze nie widzialysmy :D

Nie az tak daleko nie zaszlam... nie jestem tlumaczem przysieglym... :no: skonczylam filologie angielska, specjalnosc tlumaczenia ustne i pisemne... :tak: Zdarzalo mi sie robic jakies drobne tlumaczenia "po znajomosci". np. stron internetowych, jakies oferty kupna/sprzedazy, itd. nigdy nie pracowalam w zadnym biurze tlumaczen... :no: w szkole zdarzalo mi sie ustnie tlumaczyc wyklady zagranicznych gosci, tlumaczyc jakies ulotki informacyjne... :tak:a teraz jestem tutaj i bardzo rzadko mam okazje rozwijac swoje zdolnosci ;-):rofl2: najczesciej tlumacze jakies teksty na strony internetowe znajomych albo sprawdzam i poprawiam dzieciom znajomych jakies prace domowe, np. wypracowania, itd. czasami przez skype ucze angielskiego, szybki kurs przed sprawdzianem albo wyjazdem do Anglii ;-):-p... wszystko "po znajomosci", glownie dla znajomych i ich znajomych itd.... ;-):tak:
 
achaa :D w ten sposob hihi zawsze dobry pomysl na nude co?:D ja pracowalam jako lektor i tlumacz w jednej z prywatnych szkol jezykowych w PL :) ale tu nie ma w tym sensu :) predzej bym chciala moze uczyc jezyka poskiego bo jego mi tak brakuje.. :D poki co ucze malutka polskiego - chociaz tyle sobie w ojczystym jezyku porozmawiam :D:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry