pawimi
potrojna mamusia
jesli chodzi o jezyk to nie przejmuj sie, nie znam dziecka ktore mialoby z tym problemy:-)bedzie napewno dobrze.Pawimi-dzieki serdeczne kochana kobieto :-) Ja wlasnie zaplanowalam sobie wstepnie ze wysle Alusie do Kindercare bo moj maz ma tam znizke ale jeszcze nie bylam pewna. Jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie bo zastanawiam sie nad powrotem do Europy ale na dzien dzisiejszy to po nowym roku chce pojsc do roboty a Alusie do przedszkola z tym ze chcialam ja wlasnie najpierw wysylac po pare godzin w tygodniu zeby sie "otrzaskala" :-) Generalnie nie rozumie angielskiego choc jest bardzo towarzyska, nie boi sie ludzi a wrecz przeciwnie ciagle sie do kogos przyczepia :-) Np. w parku idzie z obca kobieta i do mnie krzyczy "bye bye" takze mam nadzieje ze jakos bezbolesnie to przejdziemy.





mojej corci. jak narazie ma bardzo ubogi ten jadlospis.