Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja pije piwko z polskimi paluszkami, przegladam dalej swoje taxy a tak wlasciwie to szukalam info na bb o tej edycie...no i faktycznie to ta kobita co tu sie u nas paletala przez kilka tygodni. podobno niezla aparatka....cholera mnie bierze bo czlek zawiera jakies znajomosci, wpuszcza swoje info, fotki itd a tu jacys debile sie pojawiaja. Moj malzon juz sobie spi,oddelegowal sie do wyrka jakies 40 minut temu a ja jak jakis marek nocny sie zrobilam ostatnio (( a jakie u was sa te liczby? no wiesz ..srednie wyplat, mieszkania....sama ciekawa jestem
Dziewczyny które mają dostęp do zamkniętego już wiedzą ale do ogólnej wiadomości, żeby może kolejna osoba zanim nas oszuka zastanowiła się czy warto?
Wiadomość od Agusi02 i Magdziary: Nasza czerwcowa koleżanka edyta1421 ma zablokowany dostęp do wątku zamknietego , gdyż jest/była trollem. O jej ostatecznym zbanowaniu zadecyduje administrator. Sprawę poruszyły forumowiczki z bb ( czujne koleżanki z innych wątków) po niejasnościach w jej wpisach związanych z ciąża – wielopłodową lub bliźniaczą….Dodamy, że Edyta uczestniczyła też na bb w watku mamy z USA i czerwiec 2009. Po poruszeniu sprawy i zapytaniu samej Edyty to jak w końcu jest? Edyta dokonała wpisu na swoim blogu na temat przyjazdu do Polski - czyli nagle chciała zniknąć. Zostało sprawdzone , że pisze ona z Polski ale nie teraz tylko już dłuuuugo. Równocześnie na innym forum – wizaz na kilku watkach np:
Pogaduchy "zawsze początkujących" Wizażanek cz. V - Strona 53 - Forum Wizaz.pledyta1421 przemieniła się w papryczke czerwoną. Odnalazłyśmy ją tam i napisałyśmy żeby powiedziała o co chodzi? Podburzyła się ale przyznała że jest w Polsce już długo bo rzekomo ma problemy z mężem a lata samolotem jak najęta w ciąży i że koleżanki z wizażu wiedzą ( oczywiście nie wiedziały) . Znów na blogu umieściła wpis o tym, że źle się czuje – ciśnienie jej skoczył…..już domyślałyśmy się z Aga co wymyśli dalej. I tak zrobiła pojawiły się komentarze – niby jej sióstr ( a kiedyś pisała, że na jej slubie było dwóch braci) jada do niej bo ojciec przekazał smutne wieści – kto by o takich rzeczach pisał na blogu. Chyba by rozmawiano przez telefon. Poza tym jest mnóstwo nieścisłości z Edyta( nigdy nam nie pokazała swojego zdjęcia) na nk ma nazwisko bardzo polskie jak na mężatkę Amerykanina. Ma nk ukrytą ale jedna z dziewczyn z wizażu miała ją kontaktach i mówiła że nie było zdjeć z dziecmi ani z mężem…tak więc……………wszystko jasne
Dlatego przez weekend z Agą nie udzielałyśmy się bo śledziłyśmy posty Edyty .
Teraz Edyta zaciera ślady usunęła bloga - zostawiła jeden wpis. A jeszcze wczoraj były komentarze
. i można było jak widać pod komentami rozwijać listę wiadomości dzisiaj już tego nie ma i jej profilu na NK teżnie ma
pawimi co do mieszkan ja za bardzosie nie orientowalam bo nigdy nie wynajmowalismy ale jak teraz patre po stronkach to o wieleeeeee taniej - to kwestia wlansie setek $,co do wyplat to tez o wiele mniejsze nie chce powiedziec polowe ale wlasnie moze 1/3? co kraj to obyczaj
co do tej edyty .. to troche nie rozumie dlczego tak ludzie postepuja ? myslicie ze ona ma jakie sproblemy z ... glowa? czy moze po prostu to jakis zbokol ktory szuka zdjec dzieci? czy moze.. nie wiem sama.. to napraawde dziwne
ja szczerze zbytniej uwagi na nia nie zwrocilam a tu patrzcie jakies internetowe trole
my dopiero wstalysmy.. choc dzis dlugo nie pospalysmy bu bo tylko do 9 rano zaraz sie biore za pranie bo tyle tego mam znowu buuu zawsze sie uzbiera hihi )
pozniej moze z mezulem na lunch a pozniej po mebelki - jakies dodatki pokupowac
ja niestety sidzialam do pozna w nocy a rano wstac musialam zawiesc synka do szkoly........na szczescie moj tatus mi go przygotowal a ja wstalam o osmej i na praktycznie na pizame kurtke zalozylam ha ha, az smiac mi sie chcialo jadac spowrotem bo co jakby mnie cop zatrzymal a ja w pizamie i klapkach?? ))) wrocilam do domu i dopiero doprowadzilam sie do ludzi. Ale nie chce mi sie do pracy jechac, jakos tak buro i ponuro jest, jakby deszczem mialo zaraz lunac. Jutro mam zwariowany dzien i musze wczesniej jechac to moze sobie dzis odpuszcze a ty dzis w domku tez?
ano ja w domku dzisiaj jeszcze dopiero jutro do pracki..pogoda piekna nadal ach nic tylko po parkach i innych plenerach sie wloczyc
co to jutro cie czeka ze taki zwariowany dzien?
a dzis srod popielcowa! kurde o malo bym przegapila no wiec do kosciola trza sie wybrac hihi
a teraz jakies sniadanko! moze jajeczniczka? mniam mniam tak zrobie
a skad wy taka pogode macie?? az zdziwiona jestem bo tam sniegi do czerwca leza przeciez...kilka razy bylam w kwietniu czy maju to zimno jeszcze bylo jak nie wiem co
no jutro musze pracowac, mam kilka spotkan od wczesnego ranca...
e te sniegi to pewnie wysoko w gorach ) na szczytach itd tu nizej mamy pieeeeeekne slonce ) dzieci do domu nie chca wracac normalnie sie opalic mozna hihihi tak pozna wiosna wczoraj byla a mzoe nawet poczatek lata.. aj uwielbiam jak nie ttrzeba sie ubierac za bardzo itd
jesli faktycznie spotkac to bardziej chyba latem bo wtedy lecimy do samego kolorado i prywatnie z zamiarem troche miejsc objechac tak tradycyjnie jak zawsze to robie przy dluzszym wypadzie - lecimy do denver a stamtad samochod i kolejno najpierw boulder do steamboat springs potem powrot do 70 i do breckenridge, keystone, tellirude, vail, glenwood springs zjechac troche do aspen, pozniej dalej na zachod az do grand junction i na poludnie przez montrose do durango i z powrotem gorskim szlakiem 160 do monte vista, pozniej w gore do salida i potem to juz odbic na colorado springs i stamtad do denver i do domciu.... A teraz jedziemy to troche dalej i nizej bo jade na konwencje do las vegas a pozniej do arizony na zasluzona wycieczke z firmy. Poczatkowo planowalismy ze zrobimy sobie dluzsza przerwe i zaliczymy od razu kolorado ale dla mnie teraz po tej zime to pogoda w gorach nijaka wiec wole latem taka dluga eskapade po calym stanie...ja juz kilka razy tak w przeszlosci jeszcze przed moim najmlodszym tak wycieczkowalam