reklama

Mamusiowe dolegliwości różnorakie

Temat na forum 'Zapiski archiwalne listopadówek' rozpoczęty przez megusek, 29 Czerwiec 2006.

  1. megusek

    megusek Fanka BB :)

    No wiec my listopadowki to jestesmy dzielne, ale wcale nie musimy byc tak dzielne i mozemy sobie ponarzekac ;)

    Wiec ja zaczne ;) Jakies 3 ostatnie noce lapie mnie skurcz prawej lydki. Boli konkretniel! A dzis nad ranem tak mnie zlapal ze caly dzien czuje lydke i troszke kustykam. Masowalam, bralam cieply prysznic z masazem na to i dalej trzyma. Zazywam magne b6 i w zasadzie powinno byc ok. Gdzies czytalam ze moze to potasu mi brakuje? Moze ktoras mama zna bez tabletkowy sposob na to?
     
  2. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    jak potasu brakuje to polecam sok pomidorowy :)
    a ja slyszalam ze moze brakowac tez magnezu w tym wypadku polecam czekolade ;)

    u mnie samopoczucie niezle tylko jestem troche zmeczona i szybko zasypiam :)
    i upal doskwiera ;)
    ale nie ma co narzekac da sie przezyc na razie pozniej moze byc gorzej jak jeszcze urosne ;)
     
  3. reklama
  4. loja

    loja Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a

    Hej Megusek mam podobny problem jak mnie złapie wnocy to później jeszcze cały dzień kuleję :( mi pomaga( przynajmniej tak myślę ;)) spanie z ugiętymi nogami w kolanach nawet przy zmianach pozycji staram się ich nie rozprostować i narazie jest OK a stosuję już dłuższy czas :)
     
  5. megusek

    megusek Fanka BB :)

    Hej Loja :) Dzis wstalam i nie zlapal mnie skurcz...ufff :)
    Ja przewaznie spie ze zgietymi nogami (tak mi sie przynajmniej wydaje ;) ale moge w nocy je prostowac i nic o tym nie wiedziec) Dziekuje za rade i sprobuje pilnowac nog ;)

    Pozdrawiam :)
     
  6. Cynamonka

    Cynamonka Fanka BB :)

    A ja dzis o niebo lepiej po wczorajszej akcji calodniowego twardnienia brzuszka. Wylapalam wczoraj dolek z tego powodu. Co za glupie uczucie. Skurcze lydek tez mnie lapia od dwoch dni w nocy ale szybko przechodzi jak tylko zmienie pozycje.
     
  7. dorotak

    dorotak Fanka BB :)

    Ogólnie jest ok, tak jak Ewa szybko wieczorkiem jestem zmęczona i bardzo senna, a no i co kilka dni twardnieje mi brzuch, co jest wywołane skurczami macicy, ale tak samo miałam w poprzedniej ciąży więc strasznie nie paniukje i jestem dobrej myśłi.
     
  8. Lucyann

    Lucyann Mama listopad 2006, 2008

    Dziewczyny ja polecam conajmiej dwie godziny spaceru dziennie przejdziecie w tedy ok 6km a to wam i waszym lydka i twardniejacym brzuchom dobrze zrobi tylko Ewa bedzi biedna bo bidulka i tak szybko zasypia to teraz padnie i wstanie rano....niestey na takie sprawy tylko ruch ok czekolada i sok pomidorowy ale mozemy przez przypadek uczulic dziecko... a pozatym biezemy suplementy witaminowe i nie powinno to byc zwiazane z ich brakiem moze to byc obiaw ze strony kregoslupa...?? wkoncu brzuszek juz troche wystaje przed nas i trzeba go nosic...!! a u mnie narazie ok i mam nadzieje ze tak zostanie dzis impreza u znajomych w klubie to jutro moge zmienic zdanie.... ;D ;)
     
  9. Pola 30

    Pola 30 Fan(ka)

    Ja mam kłopociki "tylko" z kręgosłupem. Codziennie rano wstajac czuje się jakbym przekroczyła 90...Ale reszta the best! Dzieki Bogu moje ubezpieczenie pokrywa masażystę, więc jak mnie to zmęczy okrutnie, to sobie zafunduję jakiegoś przystojniaczka dla relaksu ;)
    A, fakt zdarzył mi się 1 kurcz łydki-jejku, ale to boli!! Mój mąż ma jednak "ręce, które leczą" ;) co prawda inną część człowieka, ale akurat mojej łydce pomogło :)
    POlecam rozciągnięcie w druga stronę i rozmasowanie..
     
  10. reklama
  11. dorotak

    dorotak Fanka BB :)

    Oj ja to narobie kilometrów przy moim Wiktorku, z oka go nie można spuścić  :laugh:
     
  12. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    mnie na szczescie skurcze nie lapia ale podobnie jak dorotak malo mam wypoczynku przy paulince i codziennie jestem na spacerze moze faktycznie to pomaga ???
    lucyann faktycznie wieczorem zazwyczaj jestem tak zmeczona ze padam juz po 21 i spie do rana jednak nie przeszkadza mi to w dzien normalnie funkcjonowac i mam jeszcze sile z paulinka isc do parku i nie zasypim na lawce ;)
    a co do uczulenia dziecka to niestety wszystko praktycznie co spozywamy jest tak nafaszerowane chemia ze jezeli dziecko bedzie mialo podatnosc to bedzie alergikiem i jest to coraz czestrza przypadlosc dzieci wiec nie bardzo mozna sie przed tym ustrzec sama wiem bo moja paulinka jest alergikiem a pomidorki sa naprawde zdrowe i raczej nie powinno sie z nich rezygnowac z czekolady owszem zeby nam na biodrach nie osiadla ale bez przesady
     

Poleć forum