Hej :-)
Viv Ty teraz najszczesliwsza pod sloncem, szybko wracajcie do domciu
Lilith, Gryzon kciuki trzymam
Ciril super, ze juz w domku, trzymam kciuki, abys jeszcze w dwupaku troche wytrwala
Co do kupowania prezentow dla starszych dzieci z okazji narodzin malenstwa to my tez to praktykujemy. Teraz taki okres, ze duzo wydatkow, ida swieta, czesc prezentow dla dzieci juz kupilismy. W przyszlym tygodniu 22 listopada mamy swieto dziekczynienia, a w piatek po tym swiecie beda mega wyprzedaze, maz bedzie mial wolne w pracy, wiec wtedy sie jeszcze wybieramy na wycieczke po sklepach i jeszcze czegos poszukamy, w grudniu mlodszy synus ma urodziny, chcemy kupic cos dla synkow z okazji narodzin malenstwa. Potem w styczniu starszy synus bedzie mial urodziny, wiec wydatki sa

. Z pomyslami ciezej, ale chlopcom co chwile cos kupujemy.
Ciril ta przytulanka z bojacym sercem to super rzecz, my naszym tez kupowalismy, ulubiona ich rzecz do spania i dla maluszka tez mamy kupiona

.
mummy2 u nas tez sa takie reklamy odnosnie datkow na dzieci w Afryce i mam takie samo podejscie jak Ty. U nas przed bozym narodzeniem jest wiele akcji charytatywnych, przed sklepami stoja ochotnicy z Armii Zbawienia i zbieraja datki do puszki i co roku jakies pieniazki wrzucamy na biednych „down on their luck”, przegladne tez jeszcze nasze garderoby i cos napewno sie znajdzie i oddamy dla biednych, bo w kosciolach sa punkty, gdzie zbieraja rozne rzeczy dla ubogich. Na takie cele jestesmy sklonni zawsze cos ofiarowac.
wiolka23 super, ze po ktg wszystko w porzadku, Ty masz termin na 22 jak pamietam, u nas jest wtedy swieto dziekczynienia, wiec fajna data
Joanna nie martw sie, wazne, ze wiedza co sie dzieje i jesli trzeba bedzie wczesniej wyjmowac malenstw to lekarze wiedza co robia, u Ciebie to juz bezpieczny moment ciazy. Kciuki!!
Fiolka kochana ja tez wiecznie zmeczona i spiaca. Nasz maly tez szaleje w brzuszku, zawsze nadrabia wieczorami i w nocy, a mi tylko brzuch tancuje, uwielbiamy z mezem patrzec na te jego harce, tatus oczywiscie przeszczesliwy, ze synus taki aktywny, heh tylko co ja mam powiedziec

. Uwielbiam jak sie wtedy do brzuszka tuli, ucina sobie powazne rozmowy z kolejnym synem, oczywiscie sa tez teksty z cyklu, zeby pamietal tak jak braciszkowie, ze my zbyt wczesnie dziadkami wolimy nie zostawac hehe. Jak R kladzie rece na brzuchu albo jak mowi do brzucha to maly sie uspokaja, lubi jego glos

. Nasz starszy synek tez lubi klasc rece na brzuchu, przytulac sie i obserwowac jak brzuszek sie rusza, cieszy sie wtedy, daje buziaki, a mlodszy synus zawsze zdziwiony, przykladamy jego raczki, a on je najpierw zabiera, bo cos go kopie i jest przestraszony, a potem znowu przyklada wielce zdziwiony

.
A co do pobierania krwi to mam tak jak Ty, tez mi leci jeszcze po pobraniu.
Naty my mamy ultradzwiekowy nawilzacz, one sa ciche, ale swoje kosztuja, u nas cieply klimat, a w domu klimatyzacja, wiec i suche powietrze.
Misia ja mam pas pociazowy belly bandit

, ale po poprzednich porodach ani razu nie uzywalam, u mnie brzuch po poprzednich porodach wchlonil sie szybko, zobaczymy jak bedzie teraz, ale raczej tego pasa uzywac nie bede.
Nathani moja polozna zalecala mi cwiczenia miesni kegla, ale ze wzgledu na szyjke itd musze z tym uwazac.
My dzis konczymy 36tc, juz tak bardzo chcialabym miec moje malenstwo na rekach

. Wczoraj byla u nas polozna, wykonywalismy z nia cwiczenia, przejrzala czy mamy wszystko na porod domowy, wyglada na to, ze tak, jeszcze tylko w tym tygodniu musimy kupic zgrzewke napoju izotonicznego. Za tydzien ciaza bedzie wedlug mojej poloznej i lekarza donoszona, wiec i oficjalne zielone swiatlo na porod domowy bedzie. Jak to wczoraj polozna powiedziala to dopiero dopadl mnie stres, przez to w nocy spac nie moglam, przekrecalam sie z boku na bok, wypilam melise, posiedzialam na necie,a oczy mialam jak denka od butelek

. Maz tez juz w pelnej gotowosci, w pracy powiedzial wszystkim, ze jak beda go widziec biegnacego do auta to maja go nie zatrzymywac, bo to bedzie znaczylo, ze zona mu kolejnego syna rodzi

. No i jestem spiaca, obolala itd
