Cześć dziewczyny
Kasjan śpi więc mam chwilke czasu.
Betiks mąż też mi kupił te kapturki ale to nic nie dało, kupił też maść MALTAN której nie trzeba zmywać przed karmieniem, mały strasznie walczy jak mu pierś chce dać ale na chama mu wciska i w końcu troche ciągnie, mam stresznie mało pokarmu więc i tak całą butle mleka mu jeszcze robie,to straszny głodomor. Pije juz wszystko co się da, wode, zbożówke, i herbatke dla kobiet karmiących 3 x dziennie, i dalej mało mleka :-(. Ale nie poddaje się.
sarka współczuje porodu, coś strasznego. Ja po swoim cc mam traume, ale to co Ty przeżyłaś to jakiś koszmar.
Rozpakowania grudniowe się rozkręcają, za niedługo wszystkie będziemy się cieszyć naszymi bobaskami.