reklama

Mamuski grudniowe

reklama
dzieki Basiu :*
bo ja po krwawieniu porodowym mialam kilka dni spokoju i pozniej znowu...i tak sobie mysle,czy to juz mogla byc @
ale pewnosci nie mam...za tydzien pojde do gp i zobaczymy co on powie
 
No ja wlasnie tez tak mialam, ze mocno po porodzie krwawilam 3 tyg. potem ustalo, mialam lekkie plamienia, az tu nagle znow krwawienie, tez sie zdziwiliam, ale pozniej dotarlo do mnie, ze przeciez nie karmie juz piersia. poza tym spytalam sie siostry meza bo ona nie karmila i ona tez podobnie dostala pierwsza miesiaczke.
 
cześć mamuśki :-)

liwus ja pępuszka niczym nie przemywam-tzn w kąpieli go przemyję, chociaż zakupiłam octenisept, ale właśnie nam też położna w szpitalu mówiła, żeby myć mydłem (tzn tym czym myjesz maluszka) a potem porządnie wysuszyć

zazdroszczę wam tych spacerów - też bym z chęcią wyszła, ale wózka jeszcze nie mamy, jest zamówiony ale jeszcze nie ma go do odbioru... a to ciągłe siedzenie w domu jest dobijające :wściekła/y:

dzisiaj znowu nocka nie przespana, do tego małż chory - oby tylko małej nie zaraził.

eni, kasia bo wiem ze "wspomnień z porodówki", że wyście były nacinane tak jak i ja, czy wy to miejsce po zszyciu psikacie np octeniseptem albo czymś?
 
Joanna Marysia też potrzebuje bliskości więc wiem o czym mówisz. Śpi z nami na łóżku w swoim śpiworku ale często po karmieniu nocnym biorę ją na brzuch do siebie, bo czasem niby śpi ale niespokojnie. W ogóle lepiej jej się śpi na brzuszku. Za dnia tylko na brzuchu potrafi przespać, ale zdecydowanie najlepiej jej u nas na brzuchach.

Kurcze, martwi mnie ta jej wysypka na buzi. Dziwne to jakieś. I się przeniosło i na drugi policzek i czoło całe posypane :-( Czasem wygląda jak małe krosteczki,czasem bardziej jak plamki, najgorzej jest jak się napnie czy płacze, wtedy się nasila, wygląda jak poparzona :no: I pod włoskami prześwitują też czerwone plamki, z jednej strony takie małe wygląda jak ciemieniucha chyba. Ale ta reszta to nie wiem.
Zaczynam jeść tylko chleb i kurczaka z ziemniakami, mam nadzieję, że to zblednie, wtedy wszystkiego pomału i zobaczymy czy to na pokarm. Wolałabym żeby było na proszek czy coś, byłoby mi łatwiej. Ale na ciałku nie ma nic :dry:
 
reklama
Witam,

Adgama ja mialam zamiar psikać oktaniseptem miejsce ncinania ale jakoś za bardzo leniwa byłam, ale elegancko bez tego się goiło

Byłam wczoraj na wizycie, czeka nas niestety dokarmianie, mała przybrała tylko 100 gram przez ostatni tydzień, jeszcze nie ma swojej wagi urodzeniowej a ma już ponad 3 tygodnie, :zawstydzona/y:
muszę jej jeszcze zrobić posiew z moczu, bo chyba cos tam sie zaczyna dziać, ciekawe czy nie dostanie antybiotyków,:zawstydzona/y:
miłego popołudnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry