liwus
Mama Rozalki i Adasia :)
Moja też lubi kąpiel, a kąpiemy M na zmianę raz ja raz On. A wanienkę mamy taką Wanienka kąpielowa FISHER PRICE - Akwarium BCM!!! (2924106869) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. także Mała sobie wygodnie sama siedzi. Wanienka pożyczona więc hamak który powinien być w komplecie nie ma
Ale i tak jest super :-) A kąpiemy próbkami musteli , dolewając do wody kilka kropel oliwki ( za radą położnej ). Później zamierzamy kąpać w Linomagu(Linomag , Linomag ) tylko muszę kupić bo Krem Bobo z linomagu - rewelacja-polecam. Główki niczym nie smarujemy ale myjemy jej główkę wodą z wanienki do której dodajemy oliwkę. Buźkę smarujemy próbką J&J oraz Linomagiem(na dwór). Położna odradziła nam mycie w próbkach J&J tej 3w1 bo powiedziała że bardzo wysusza. I faktycznie. Starszak się umył tym z 3-4 razy i zrobiła mu się szorstka skóra :-(
Herbatki nie dajemy bo jeszcze za młoda jest Rozalka, a jak ma problemy z brzuszkiem to kładziemy na brzuch. W ogóle staramy się żeby Mała codziennie leżała trochę na brzuchu ( nawet jak krzyczy ). Wczoraj pokrzyczała 10 minut i zasnęła na brzuszku i spała z 4h.
My już po spacerku, Mała jeszcze śpi w gondoli , byłam też dzisiaj w MOPS-ie w sprawie becikowego , zapomogi i zasiłku także 2 tys będziemy mieć :-)
Nie zapeszając dziecko ładnie spało wczoraj tzn. od ok.21:00-1:00 , 1:30-4:30 , 4:30-6:00 ( tu było tylko cmoktanie cycka) a na dobre obudziła się po 8:00. Jakby tak było codziennie to byłoby git
Vivieen zapieluszkowałam Młodą wielorazową i powiem Ci że jak dla mnie super . Pupa od razu zaczęła odychać i piekna pupcia się zrobiła a po jednorazówkach zazwyczaj jest troszkę czerwona. Jest tylko jeden minus. Mimo że mają one regulacje to jednak jeszcze są za duże i bokiem przy nóżkach przesikuje także zaczniemy się pieluchować wielorazowo za jakiś miesiąc już wtedy powinno być ok. Myślę że Maria już by fajnie w wielorazówkach się czuła. Pupa oczywiście nieco większa ale i tak zgrabniutka ...
Ale i tak jest super :-) A kąpiemy próbkami musteli , dolewając do wody kilka kropel oliwki ( za radą położnej ). Później zamierzamy kąpać w Linomagu(Linomag , Linomag ) tylko muszę kupić bo Krem Bobo z linomagu - rewelacja-polecam. Główki niczym nie smarujemy ale myjemy jej główkę wodą z wanienki do której dodajemy oliwkę. Buźkę smarujemy próbką J&J oraz Linomagiem(na dwór). Położna odradziła nam mycie w próbkach J&J tej 3w1 bo powiedziała że bardzo wysusza. I faktycznie. Starszak się umył tym z 3-4 razy i zrobiła mu się szorstka skóra :-(Herbatki nie dajemy bo jeszcze za młoda jest Rozalka, a jak ma problemy z brzuszkiem to kładziemy na brzuch. W ogóle staramy się żeby Mała codziennie leżała trochę na brzuchu ( nawet jak krzyczy ). Wczoraj pokrzyczała 10 minut i zasnęła na brzuszku i spała z 4h.
My już po spacerku, Mała jeszcze śpi w gondoli , byłam też dzisiaj w MOPS-ie w sprawie becikowego , zapomogi i zasiłku także 2 tys będziemy mieć :-)
Nie zapeszając dziecko ładnie spało wczoraj tzn. od ok.21:00-1:00 , 1:30-4:30 , 4:30-6:00 ( tu było tylko cmoktanie cycka) a na dobre obudziła się po 8:00. Jakby tak było codziennie to byłoby git

Vivieen zapieluszkowałam Młodą wielorazową i powiem Ci że jak dla mnie super . Pupa od razu zaczęła odychać i piekna pupcia się zrobiła a po jednorazówkach zazwyczaj jest troszkę czerwona. Jest tylko jeden minus. Mimo że mają one regulacje to jednak jeszcze są za duże i bokiem przy nóżkach przesikuje także zaczniemy się pieluchować wielorazowo za jakiś miesiąc już wtedy powinno być ok. Myślę że Maria już by fajnie w wielorazówkach się czuła. Pupa oczywiście nieco większa ale i tak zgrabniutka ...
Ostatnia edycja:

Co zmianę pampera to smaruję oliwką i nic. Dzisiaj ma być u nas Pani doktor, to zapytam co mam na to poradzić. 

, z 7 butelek dziennie już zeszłam na 4 a reszta cyc :-)
10 stron, uff.
Współczuję. Co do chustowania, to póki co to jedno wiązanie na razie stosuję. Resztę mam nadzieję się nauczyć od jednej babki, którą znalazłam na forum chusty.info
).
ale ja się wybieram i jak zdrowie dzieciaczkom dopisze to wybierzemy się z Maryśką i Antośkiem na spacer i jakieś chustowanko w domu. Tylko teraz nie wiem która to ma być uczennicą 