• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamuski grudniowe

Wpadam jak po ogien, maly chyba mi jakis skok rozwojowy zalicza, nie spal od 1.00 do 5.00 w nocy, dzien tez nie za specjalny:-(:-(:-(


Ankka tak mi przykro, trzymaj sie.
 
reklama
Ankka współczuję, siły dla Ciebie życzę i jak najlepszego zdrowia dla Mamy. u nas dziadek ma się kiepsko, nie wiadomo dokładnie co mu jest i jak dlugo pozyje. Ma lepsze dni ale przewaznie jest mocno oslabiony, ledwo mówi. Ech. Wszystkiego dobrego dla Was, przytulam wirtualnie.

Noukie lepszej nocy dziś życzę, marysia sie utulala na babci i tak spi, juz chyba na noc poszła spać godzinę temu :sorry2:

Aurelka butelka wystarczyla?
 
Ankka wspolczuje, bo wiem co czujesz. Pamietaj ze Masz w sobie mnostwo sily I ze dasz rade
U mojego taty zdiagnozowali raka 3 dni temu, watroba I mozg. Podejmuja sie operacji. Eh
 
noukie jak noc?

Dzieki, ze pytasz;-) ja juz na nogach, maly slicznie pospal do 3.00 w swoim lozeczku, ale od 3.00 nie spi:baffled::baffled::baffled: o 6.00 przejal go M i troszke jeszcze pospalam, ale juz jestem sama w domku, a maly nadal nie spi, Milo nawet nie placze tylko nie spi, a jak sie go do lozeczka odklada, czy oddala, to steka, wierci sie kreci, moze skok, moze brzuszek nie wiem:eek:

Jaka nocka u Ciebie???

Joanna przykro mi:-(
 
noukie Lena spania nie odziedziczyła po mamusi;-)niestety , marudziła w nocy, w końcu ok. 4przekręciłam ją na brzuch i tak marudząc zasnęła i spała do 7. Co chwile chce pierś...
 
Hej. U nas nocka już w stałym rytmie, czyli 3 na 4. Tzn. spanko po kąpielowe 3 godzinki, nast. jedzonko 00:30, potem 4:30 :tak: No, a potem już co 2 godz i tak przez cały dzień :eek: Najb. lubię moment zasypiania po karmieniu pokąpielowym: kładę się z nim na łóżku, a on już sam układa się na boczek i wtula się moje piersi ze smokiem i tak zasypia :rolleyes: Potem go odkładam do łóżeczka i mam czas dla siebie na wieczorną toaletę etc. :tak: Mój pulpet waży już 6 kg :szok: Jest co dźwigać, a to dopiero 2 m-ce :sorry:
Aurelka obyście z córcią nic nie załapały, trzymam && :sorry:
ankka, Joanna b. mi przykro z powodu waszych rodziców, współczuję i sił dużo życzę :hmm:


A tak się jeszcze was zapytam: czy wasze dzieciaczki się mocno ślinią? Bo mojemu to czasem muszę buzię wycierać, tak mu leci. I tak się zastanawiam, czy to może być już na ząbki :eek: Niby pojawiają się między 5 a 9 miesiącem, ale niektórym dzieciaczkom wychodzą i w 3 m-cu... :confused:
nathani a smokiem się nie da "oszukać"? Może spróbuj dać smoka i przytulić do piersi? ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej,
moja Mała postanowila dziś wcześniej spać, więc o 8.30 zaczęła swoje trele, przeurocze co prawda, no ale od samego rana. Także my już wstani i koło południa jedziemy do mojej drugiej babci, jeszcze Marysi nie widziała. nocka raczej przespana choć Młoda bardzo głodna nocą była, zaliczyłam 4 karmienia, co dawno jej się nie zdarzało. Ale w sumie usnęła przed 21 już więc ostatnie świadome ciumkanie miała ok. 20.30. Ale tyle sie przysysa ostatnio ze nocami znowu trzeba ściągać mleczko, tyle pożytku z tego że rano dokraplam witaminki w butelkę a sama idę pod prysznic, to jak pociumka trochę ode mnie to przejmuje ją mężu. I teraz się rozwala mu na kolanach a ja wcinam naleśniki na śniadanko :cool2:

Joanna zdrowia dla taty życzę

Betiks to niezły klocuszek urósł ;-) choć moja pewnie tez już bliżej 6 niż 5 kg. A może i powyżej :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry