reklama

Mamuski grudniowe

Fiolka jakbym widziała swoją rozmowę z Marią :-D
Moje dziecię ostatnio też miewa chwile złości, niby płacze ale to jest krzyk, tylko nie wiem czemu, ale pomaga smok tylko niekoniecznie uspokajacz a smok z butelki :baffled: widzi mi się że się po weekendzie butli domaga, ale butli nie dam, bo mi cyca w końcu porzuci, a tak to ładnie ssie z piersi
 
reklama
Fiolka- dzieki. :-) No zycie bije mnie po d..ie juz od kilku lat, az szkoda opowiadac! A ty nie mysl, ze jestes zla mama bo Twoj maly jest slodki i usmiecha sie cudnie. Gdybys byla zla mama to by nie byl taki szczesliwy. Slodki smieszek :tak: moze on ma te placze i marudzenia, bo potrzebuje twojej osoby przez caly czas! Moj tak mial jak Wikus, ale od kiedy jestem przykuta do lozka, to on spedza ze mna duzo czasu (w lozku) i o dziwo na noc maz go odklada do spania do lozeczka i maly spi po 6-7h bez usypiania i wybudzania. Moze twoj synus bedzie takim cycusiem mamusi ;-) Mam nadzieje, ze sie dogadacie :) &&&&&&

wiolka- wspolczuje straty cioci... tule.

adgama- nie jestes glupia, tylko przemeczona i czasem kazda z nas jest bezsilna, bo nie wiemy jak pomoc naszemu maluchowi.

clodi- dziekuje za modlitwe. :tak: Bardzo bym chciala moc znow zmieniac pieluszki i tulic malego, takie male marzenie hehe

aurelka- cudna mala ksiezniczka

Basia- dziekuje. Ja wole sie nie wypowiadac na temat tutejszej sluzby zdrowia... normalnie lapy opadaja. A ja juz nigdy nie wezme epiduralu!!! i bede wszystkich przed tym cholerstwem przestrzegac. Chyba Cie opatrznosc ustrzegla przed tym znieczuleniem. zdrowka dla corci zycze.
 
Muffy przeoczyłam Twojego posta :baffled: dopiero komentarze dziewczyn mi uświadomiły że coś zgapiłam. Biedna nasza,ale się umęczysz tym "nicnierobieniem" i zadręczysz widokiem Małego w "obcych" rękach... oby wszystko się ułożyło, dobrze że kręgosłup cały, miejmy nadzieję że niemoc szybko odpuści i będziesz mogła cieszyć się życiem z mężem i synkiem. Na pewno podreptacie gdzieś razem :-)
 
Witam sie wieczornie.


Po wczorajszym szczepieniu nocka minela ok, nie bylo zadnej goraczki a mala zachowuje sie normalnie wiec jest git.


Aurelka, biedne dwie, zdrowka wam zycze no i tobie powodzenia na egzaminach. Zuzia sliczna


Eni od czego te zaslabniecie?


Muffy tak mi przykro, trzymaj sie kochana


Clodi szczesciara z ciebie ze sie mozesz porzadnie wyspac


Wiolka wspolczuje straty


Adagama biedna ta twoja malutka. A co do tego zloszczenia sie to ja tez czasem sie zlosze jak mala marudzi i marudzi a ja probuje wszystkiego a ta dalej swoje.


Fiolka cudownie sie Wiktorek smieje. W takich chwilach zapomina sie o tych gorszych momentach.
 
Vivienne-próbujemy nic jej nie jest nawet bym powiedziała ze jej smakuje więc skoro ona jest zadowolona to ja tez piersią ją jeszcze karmie chociaż ostatnio mam mniej pokramu jagby w ciągu dnia i ją dokarmiam czasem butlą i ona mi tej butli zje 120 a za godzine jest głodna dzis raz zjadła 120 ale juz zaęszczone mleko kaszką i tez po godzinie była głodna więc po co mam ją na siłe samym mleku karmic jak moze potzrebuje czegoś więcej a fakt ze jej brzuś nie boli wpływa na naszą korzysć Aisha-ja z pierwsza córką zaczynałam tez w 3 m-cu powoli próbować coś podawać najpierw niedużą ilość zęby zobaczyc czy dziecko brzuch bolał nie będzie a później coraz więcej jak miała 5 m-cy jadła gęstą kaszke łyżeczką a większość dzieci w jej wieku nie umiało jeszcze jeść z łyżeczki,jak miała rok to juz sama jadła uczyła sie ale jak na takiego maluch asuper jej szło,każdy ma własny czas kiedy chce próbować podawać pokarmy dzieciaczkowi więc pewnie i ty taki czas dla was znajdziesz:tak: Adgama-jestes normalną cudowną mamą każda z nas czasem złości sie ze dziecko cos chce a my niewiemy co to jest normalne kochasz to swoje maleństwo i to jest najwazniejsze jak ma katar to kładź ją na brzuszku wtedy szybciej katar spływa ;-) Basiu jak masz możliwość tylko to odpocznij odeśpij sobie bo człowiek jak jest zmęćzony to wszystko ciężej idzie Muffy trzymam mocno &&&&&&&&&&&&& za poprawe twojego stanu zdrowia i życze ci zebys mogła w 100% cieszyć sie macierzyństwem:tak: Moje gwiazdki obie juz dawno śpia każda w swoim łóżeczku ja tez niedługo ide spać bo oczy mi lecą
 
Cinamona sama nie wiem od czego, może przemęczenie, miałam też bardzo niskie ciśnienie, ale mam zleconych jeszcze kupę badań, w tym eeg, jakieś tam przepływy w celu wykluczenia lub potwierdzenia (oby nie) epilepsji, bo ponoć zasłabłam siedząć (co było dziwne dla lekarza) i traciłam oddech, mój m robił mi nawet resustytację
 

Ania
tak, to prawda, Julka 14 marca 5 lat skończy:szok: nawet nie wiem kiedy to zleciało :-D dzięki niej uświadamiam sobie ile ja mam lat bo wciąż czuję się jakbym dopiero ćwierć wieku miała :-D

adgama zdrówka dla Wiki:happy2: i nie martw się my też mamy swoje granice wytrzymałości - co oczywiście nie jest powodem do usprawiedliwień ale to że wybuchłaś nie świadczy o tym że jesteś złą matką bo przecież krzywdy córci byś nie dałą zrobić:tak: Wojtusiowi też wczoraj wieczorem się oberwało za to że co chwilę wyciągał smoka i przez to sie budził za co później się obwiniałam, tym bardziej że tak naprawdę wściekłam się na K a synkowi sie oberwało:-(

naty ja tez zauważyłam to już w pierwszym miesiącu tylko pediatra nie widziała problemu, a dzięki mojej "nadwrażliwości" na początku drugiego miesiąca trafilismy już do neurologa i rehabilitantki, Wojtek od dwóch dni chyba szykuje się przewracania bo zaczyna się bujac na boczki i ciągnie nózkę tak jakby chciał się przewrócić tylko że tak jak twój Wojtuś zaczął sie bujać na brzuszku a rączki wyciąga do przodu lub na boki:-( a czy ta fizjoterapeutka widziała kiedyś małę dzieci??? bo ja nie widziałam żeby maluszki miały "widoczną" szyję, Julka ma długa szyję ale jako niemowlak nie było jej widać, u Wojtka widac wtedy gdy lezy na brzuchu i wysoko zadziera głowę, a tak to szyja jest niewidoczna, więc nie przejmuj się ta "specjalistką"
Wojtus też gada jak najęty z nami i zabawkami z bujaczka:-D i wcina piąstki choć walczymy z tym ale on wyrzuci rączką smoka i od razu zastępuje go piąstką lub paluszkiem:baffled:

4madlen ja mam taki sam kremik jak Vivienne

Aurelka ale z Zuzi słodziaczek :-) super ma strój:tak:
gratuluje zdanego egzaminu :-)

clodi widze że twój synek tak jak mój lituje się nad mamusią:-) Wojtek od dwóch dni odpuścił sobie jedyną nocna pobudkę :-)


a Wojtek od kilku dni w ciągu dnia ma jedną 2-3 godzinną drzemkę a pozostałe to 15-20 minutówki:baffled: na sczęście pozwala mamusi coś zrobic bo sam ładnie bawi się na leżaczku i widać uwielbia to a właściwie słychac bo aż piszczy z radości:-D nawet wczoraj rano po karmieniu trochę go nosiłam i gadałam do niego to się po chwili rozryczał i nie chciał uspokoić, jak włożyłam do leżaczka zaczął szaleć z radości, uderzać piąstkami w zabawki i gadać do nich, piszczeć i się śmiać:sorry2: aż mi sie przez chwilkę smutno zrobiło że synuś mamusi wybrał zabawki a nie mnie
oooo słyszę że cmoka paluszek....
 
Naty na USG wyszło wszystko ok , poza jednym : ma dwa torbielki o wielkości 3mm a neonatolog powiedziała że taka wielkość jest nic nie znacząca i się samo wchłonie i że nie ma to żadnego wpływu na dalszy rozwój dziecka. A torbielki powstały albo w życiu płodowym albo pozostałości po wylewie wewnątrzkomorowym.
Muffy dużo zdrowia życzę...i oby kręgosłup przestał boleć.
 
reklama
Cze dziewczyny,
u nas noc OK, maly spal w lozeczku a pozniej ze mna :) uwielbiam z nim spac, jak sie budzi rano to gada jak najety przez godzinke i dalej w kimono. Jest taki grzeczny, ze nie moge zlego slowa powiedziec, tylko juz mu sie chyba nudzi tak ciagle lezec ze mna w lozku :-( Jak lezy na brzuszku to glowe trzyma sztywno i obserwuje - inna perspektywa i troche atrakcji. Ech cudny widok.

eni- mam nadzieje, ze to tylko brak zelaza, albo przemeczenie. trzymam &&&&&&&&&&&&&&&

wiolka- wow, jestes mega dla mnie, ze podajesz juz malej kaszke :) Ja sie zastanawialam kiedy cos podac i pytalam moja polozna, to powiedziala mi, ze dopiero od 6 miesiaca mozna (ze niby dziecko alergii nie rozwinie) , ale moj maly slicznie ''je'' z lyzeczki jak mu podaje leki, wiec pewnie zaczniemy jesc ok 4 miesiaca. Na cycu chce go trzymac jak najdluzej, ale jak zaczne wczesniej wprowadzac pokarmy stale, to chyba sie nic nie stanie?

liwus- czy te badania glowki sa obowiazkowe? Bo moj malutki nic nie mial, ani badania glowki ani usg bioderek... watroby tez mu nie scanowali, choc troszke jeszcze zoltaczka go trzyma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry