hej

auto jeszcze pojezdzi

wczoraj byl rzeczoznawca, obejrzal, postukal, stwirdzil szkode calkowita

dla nas to lepiej bo zabieramy kase, auto i robiy sami co trzeba, a ze moj malz umie i moj tato tez to we dwoch poklepia, pomaluja, wymienia co trza i bedzie tereska moja jeszcze zycech wczoraj nam stuknelo te szesc lat razem i dwa po slubie

leci czas jak nie wiem

w niedziele w zwiazku z rocznica zrobilismy sobie wycieczke do plocka do zoo i na starowke

oczywiscie z wojtulkiem

wczoraj dostala od meza ulubione czekoladki i lody ja zrobilam pyszny obiad, poszlismy na spacer a wieczorkiem film winko, swiece itd
Wojtek tez poki co bezzebny ale slini sie juz od dawna, zobaczymy, wyczytalam ze wczesniaczki moga miec opoznione zabkowanie;/
Agugu-co do zasypiania, Wojtus dostaje po kapieli butle 220ml mlesia z kleikiem lub kaszka, wcina wszystko i zasypia, albo wcina polowe zasypia a drugie pol dostaje za godzine jak sie troche przebudza

lubi jak podczas karmienia jak go ma na kolanach lezy sobie to go bujam w lewo i w prawo, lepiej mu sie zasypia aaa i jeszcze mu nuce aaa kotki dwa

a masz juz opiekunke?
co do jedzenia to nic sie nie martw, na opakowaniu bebilon2 napisali ze 7m-czne bobo czyli tak jak nasz Wojtaszek powinno jesc tylko 3xdziennie po 180-210 ml.. poszalelei.. wojtek zjada 4do 6 razy na dobe mniejsze ilosci, lekarz powiedzial ze nie wazne ile rzy, liczy sie bilans dnia, zeby te 600-630 w tym miesiacu zycia wyszlo

na dobe

czasem mamy niecomniej to dopycham go jogurtem, no bo chodzi o ilosc wapnia na dzien, a czasem zje sam z siebie wiecej mleka niz ustawa przewiduje^^
Elak i znowu czytam Twoje posty i mam ubaw

co do poczucia humoru-spokojnie, posiadam takowe

ubawilam sie po kokardy z tym"puknieciem"

Twoj maz badz co badz racje ma, rocznica to trzeba puknac

haha
a co do escia, chyba bym mu zrobila kuku;/ ale macie ubaw z nim, parapet.. wyzynarka^^
Asia bp- a jaka to ksiazka?ta o gotowaniu? no Wojtek wczesniaczek ale bardzo zgrabnie to ukrywa pod swoimi faldkami^^
o stluczce i rocznicy pisalam powyzej a co do zabaw z malym..:
akuku, kosi kosi lapci, gilgotki, abuu, laskotanie, zabawy na macie, w bujaku, w wozku, na podlodze, na lozku, w lozeczku, spiewanie, czytamy ksiazeczki, maz sie z nim bawi w dziob dziob-ciezko opisac haha, wojtek lezy na golasa a malz udaje ze jest kura i go dziobie pod paszkami, w pachwinki, za palce, a mlody sie tak smieje ze czasem az my z niego lapiemy ubaw^^
lubi lezec na macie, turla sie, przekreca, czasem zakuka w tv

aaa gratki z okazji drugiego ząba

fajna macie pogode, my chcielismy w njiedziele wojtka pokąpac w basenie jak wrocilismy z plocka ale zaskoczyla nas burza;/wrrr
basia zazdroszcze opalania
wiolka-fajnie macie tam u siebie, wzystko od gospodarzy

super

nastka dobra siostra i corcia

aaaale mam z Ciebie ubaw!

odkad jestem na forum i cos do mnie odpisujesz to zawsze piszesz NESKA hahaha^^ czytam i sie smieje bo za pierwszym razem nie zalapalam ze to do mnie ale teraz juz wiem ze tak^^
a teraz apel do ANDZI

kochana, nic sie nie martw!!u nas byla asymetria ulozeniowa ale klopot z gloewka preferujaca jedna strone nas nie ominal

teraz jest juz ok ale trzy miesiace walczylismy, mam kilka metod kochana na te sprawy, postaram sie to dokldanie opisac

1.klin-poduszka klin do lozeczka, swietna sprawa, kupilismy to na ulewanie ale okazalo sie pomocne tez w kwestii glowkowej

jak kladlam go na tym klinie to lezal prosto bo tam na glowke jest takie lekkie wyzlobienie i nioe krecil nia tak mocno, kladdlam go wprost pod karuzelka i wtedy zajmowal sie centralnie na srodku nad nim zabawkami i trpche lezal w takiej pozycji

2. poduszka rehabilitacyjna, taki kwadracik z okragla dziura w srodku, kladziesz dziecko i glowka wpada w ta dziurke i nie ma jak glowka na boki krecic, moze troche meczace ale dawalo efekty

kupisz ja w sklepie jakims rehabilitacyjno sanitarnym
3.ukladanie walka z kocyka dookola dziecka jak spi w nocy, bierzesz nieduzy kocyk np metr na metr i rolujesz go jak dywan, scislo, kladziesz tak od ramienia lewego w dol pod uda dotykajac do pupy az do drugiego ramienia zawijasz, a drugi rolujesz mniejszy tak samo i kladziesz od ramienia do goru nad glowa do drugiego ramienia

4.cwiczenie na nogach twoich, siadasz przy scianie na podlodze podginasZ nogi w kolanach i sadzasz dziecko jego pupa na wysokosci swojej miednicy opierasz je o swoje zlaczone uda i kolana i dziecka nozki sa wzdluz twojej klatki piersiowej i jak juz tak dziecko siedzi to lekko rozchylasz nogi na wysokosci jego glowki tak zeby lekko w dziure wpadla i wtedy czytacie, spiewacie, bawicie sie zabawkami a glowka sie nie kreci

no i najprostsza z metod, zachecanie do zabawy na ta strone co powinien
zapki jarzynowe roznie gotuje, indyk, marchew, zielony groszek, ziemniak labo ryz, marchew, dynia, brokul, cielecinka albo ziemniak, kalafior, pietruszka, buraki, losos
zdrowka dla Mikolaja!

i gratulujemy zabkow
viv pisalas ze kupilas kalafior, mlody
? ja sie boje, jednak nowalijki nie sa zbyt zdrowe, ja poki co kalafior podaje mrozonki, tak jak groszek.. truskawek z targu tez mlodemu nie dalam, tylko poczekalam na swoje

i burakow tez mu nie daje z rynku tych co teraz z botwina sprzedaja, sa tez mrozone ale ja mam swoje jeszcze zostaly z tamtego rpku


wczoraj wojtus zjadl swoj pierwszy kisiel ugotowalam mu kompot z czeresni bo juz nam dojrzaly, dorzucial truskawek i troche wzielam zmieszalam z maka ziemniaczana i kisielek jak ta lala
