reklama

Mamuski grudniowe

bulkaasia oby mi przeszło jak tobie, bo się zaczynam martwić, że ze mną coś nie tak się dzieję.

Cluue nie ma się co martwić , to dobrze chyba świadczy, że masz wszystko ok z pęcherzem. Może też dlatego, że to 5 tydzień ... ale obyś tak miała do końca ... zazdroszczę :-).

Kurcze do lekarza idę dopiero za tydzień i zwariuje do tego czasu .
 
reklama
ciril kochana w końcu wieści. martwiłyśmy się bardzo o Ciebie. Cieszę się żee krwawienie ustało, wszystko będzie dobrze zobaczysz mocno cię przytulam.
maja - sikanie co chwilę:sorry:
a ja mam ochote na shake i hamburgera z mcdonalda
 
a ja mam ochote na pierogi z serem ..ale sama kleic nie bede,a polski sklep daleko..i nie chce mi sie isc,M.na rybach..moze jak go ladnie poprosze to mi pojdzie
 
Ciril trzymam mocno kciuki i ściskam Cię

Byłam wczoraj na zakupach okupiłam trochę chłopaków i w końcu kupiłam sobie porządny stanik.
A dzisiaj siedziałam do południa w ogródku bo mi wszystko zarosło i teraz nic mi się nie chcę. Przez to słońce rano mnie muli dobrze że później jest dobrze tylko tak się spać chcę.A jeszcze dzisiaj wieczorem jedziemy w gości.
 
O jeny jeden dzień mnie tu nie było, a tu tyle do nadrobienia :-D
Dzisiaj szefowa do mnie - jak się czujesz?
A ja na to - normalnie. Test mam w łazience na lustrze ciągle, bo inaczej to bym chyba zapomniała, że jestem w ciąży.
Wszyscy się śmiali :-)

Ciril będzie dobrze. Trzymajcie się.

W poniedziałek usg. Czekam niecierpliwie na widok serduszka.
 
Ciril kochana jeśli serduszko bije a krwawienie ustaje to nic tylko się cieszyć
będzie dobrze :*

Majja ja też nawet dość często sikam, najgorsze jest to że jak mnie przyciśnie to tak
nagle i lecę aż się kurzy :-p w nocy tez wstaję :/

ja dziś robię spaghetti :-)
 
Ciril najważniejsze, że serduszko nadal bije :-) Będzie dobrze :-)

Ankkato nic tylko się cieszyć :-P

U mnie z sikaniem to dużo latam w dzień, w nocy wogóle się nie budze:-) Ale rano jak siąde to siedze z 5 minut :-D

Ide pododawać do listy Panie :-)
 
Mąż właśnie wrócił ze sklepu z twarogiem i pączkami. Rzuciłam sie na pączka i po 3 gryzach go nie było a mój luby stoi z buzią otwartą:szok: i chyba nie wierzy,że tak szybko zniknęło w mojej buzi:tak:.
Z tym sikaniem też mam tak, że jak przyciśnie to uhhhh,mozna nie zdążyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry