lolcia nie mam pojecia..obawiam sie,ze ta ciaza bedzie podobna do pierwszej..czyli mdlosci i jedzenie tylko niektorych produktow,przez cale 9miesiecy...,ale jakos dam rade,byle okruszek zdrowo rosl

wiecej dzieci nie planuje,wiec moge sie ten ostatni raz pomeczyc

tylko teraz jest mi gorzej niz 11lat temu..raz ,ze wiecej lat,a dwa to wiecej obowiazkow,bo z cora jak bylam w ciazy,to nie musialam tyle sprzatac,gotowac etc..a teraz mam jeszcze smyki..i tak sa wyrozumiale..ale mi czasami jest tak smutno,ze nie moge poswiecic im tyle czasu,ile potrzebuja...a M.to juz calkiem poszedl w odstawke..
a co do spodni..ja juz od jakiegos czasu nie mieszcze sie w moje ciuszki

,na razie poki co smigam w dresach..dlugie ,krotkie..jasne,ciemne..tak mi najwygodniej..
vivienne ja tez nie lubie kupowac przez interenet,bo wszystko nim kupie,musze przymierzyc
