reklama

Mamuski grudniowe

Witajcie, dawno tu nie zaglądałam. Też mam termin na grudzień. Po 3 miesiącu senność mi odeszła i czuję się super. Ominęły mnie nudności jakieś większe itp. (odpukać jak na razie :)) brzuszek powoli rośnie. Czujecie już ruchy dzidziusia? Ja jeszcze pracuje ale pewnie niedługo też pójdę na zwolnienie. Najbardziej męczą mnie te upały teraz... ciężko się oddycha. Miłego dnia Wam życzę i pozdrawiam.
 
reklama
Misia dziekuje

Ruda Iza a to numer, sie chlopu nieswiademu dostalo:)

Fiolka do lekarza inaczej moga byc komplikacje jesli to opryszczka a tego nie chcesz

Betiks wspolczuje kota, ja nie naleze do fanow tych zwierzat, a czytajac cos takiego tym bardziej. Do tego kot sasiadow zawsze zalatwia sie u nas na trawniku pomimo ze ladnie skoszony a mnie szlag trafia

Emka Witaj
 
Witajcie mamusie,

Dzisiaj 17 tydzien na suwaczku mi sie zaczyna. Jeszcze troche i bedzie juz blizej niz dalej :-)

Misia wspolczuje babci, tak to niestety ze starszymi ludzmi jest, ze tylko o chorobach, smierci… cierpilowsci kochana

Lilith
sto lat dla mezusia


Moi goscie jutro z rana wyjezdzaja ale nie nacieszymy sie za dlugo samotnoscia bo w czwartek przyjezdzaja na kilka dni rodzice mojego N. Ostatnio widzieli mnie w maju wiec teraz napewno powiedza, ze juz brzuszek troche widac
:-) no i pewnie moja tesciowa nie bedzie mogla sie opanowac i bedzie chciala cos kupic dla mojej kruszynki.
ale co tam niech kupuje skoro jej to ma przyjmnosc sprawic.
 
Witam dziewczyny

Dzisiaj o wiele lepszy dzień. Wczoraj z tego przemęczenia cały wieczór ryczałam jak bóbr, bo codziennie jak kłade rękę na brzuchu to czuje bicie serca a wczoraj nic przez cały dzień, wieczorkiem dopiero się uspokoiłam i mąż powiedział że on czuje i słyszy jak stuka serduszko i jak mi to powiedział to sama wyczułam, no i ulga.

A dzisiaj chyba jedna nasza brzuchatka broni magistra z tego co pamiętam,
 
Witam :-).
Asiu ciesze sie ze sie odezwalas :-).
Iza ale sie smialam z tego ze okazalo sie to snem :-).
Fiolka do ginki juz juz :-):-). Bedziesz wtedy spkkojniejsza.
Wiolka mi kiedys kot wypadl z 7 pietra:-p. Zlamal kla i przez pare dni bolal go kregoslup ...
A ja mialam nadzoeje ze mnie dzis wypuszcza ale cos nie chca. Antybiotyk to ja w domu moge brac... Ehhh...
 
Witam sie po południowo:-) Cos ostatnio rano nie daję rady nic napisać bo jestem strasznie senna, szykuje sie do pracy i tak jakoś te minuty uciekają.
Dzisiaj mój Maluszek bardzo mi dokazuje i aż sie poryczałam bo te ruchy jego to takie cudowne uczucie,ehh...
Joanna fajnie, że znowu jesteś:tak:
emka, cinamona widzę, że nasze suwaczki są identyczne:-)
betiks ja nienawidzę kotów, dla mnie mogłyby nie istnieć na świecie i dlatego takiego juz bym sie dawno pozbyła, wiem - to tylko zwierzę:sorry:
Ania a nie mówili jak długo będą Cię trzymali?
clodi też mi sę wydaje, że ktoś miał dzisiaj się bronić:tak:
 
bulkaasia ja go wcześniej lubiłam, bo jest strasznym pieszczochem i generalnie nie robi szkód w domu. Teraz w ciąży jakoś mi działa na nerwy, z resztą co mi nie działa :baffled:
Ania pewnie jak poprawią się wyniki i skończysz antybiotyk puszczą cię do domu. Ile już dni go bierzesz? Pozdrawiam i szybkiego powrotu do domku życzę :tak:
 
Antybiotyk daja od niedzieli, wzieli tylko raz mocz i na posiew i dwa razy krew... A nic gadac nie chca... Dzis na wieczornym obchodzie bede pytac moze cos powiedza kiedy ide do domu:-).
Laski na wyjazdach to i malo skrobiecie:-) fajnie pakiety tak nie uciekaja :-D:-D
 
reklama
Betiks - rozumiem zdenerwowanie ale pomysl ze ten biedny kotek nie zrobil Ci tego specjalnie ani na zlosc :) to nie jego wina ze zwymiotowal..wiem ze zwierzaki potrafia zdenerwowac ale przeciez sa takie pocieszne :) ja ma psa ktory budzi mnie co noc itp ale tak to juz jest ze zwierzakami..zreszta tak jak mowisz w ciazy wszystko nam dziala na nerwy :)

Fiolka - bylas u gina? pamietaj ze na necie wszystko jest wyolbrzymione i przez to wiecej sie stresujesz niz trzeba..

Clodi- to Ty czujesz bicie serduszka jak kladziesz reke na brzuchu? ja nie.. ja NIC nie czuje. od paru dni czuje na szczescie ruchy ale serduszka nie. a Ty czujesz juz ruchy? ja odkad czuje ruchy jestem spokojniejsza bo wczesniej tez robilam takie akcje jak ty - placz itp Za to ostatnio mam depresje a niby wszystko przeciez jest ok..

Cinamona- fajnie masz z tesciowa- ja moich tez nie bede powstrzymywac przed zakupami ale na razie zapowiedzialam ze nie chce jeszcze niczego do konca sierpnia ( w sumie to sama nie wiem o co mi chodzi - zeby nie zapeszac chyba ale to przeciez bez sensu..)

Pozdrawiam wszystkich z rekordowo zimnej i deszczowej Anglii - podobno tak zle z pogoda to tu nie bylo od przynajmniej 100 lat - az normalnie wyjatkowa sie czuje ze mam takie szczescie tu byc :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry