liwus
Mama Rozalki i Adasia :)
Ja od lat do gina chodzę na NFZ i wręcz sobie chwalę . Jedyny minus podczas ciąży to taki że w gabinecie jest USG które nie drukuje zdjęcia dzieciątka:-( Na kolejne wizyty mnie zapisują na bierząco więc nie muszę czekać w normalnej kolejce. Przyjmują 3 lekarki , badania bezpłatne pod warunkiem że zrobi się w wyznaczonym przez gina miejscu. Także ja jestem zadowolona...
Wiolka,Noukie bo z ortopedami dziecięcymi ogólnie jest problem w Polsce. Opiniami raczej bym się nie sugerowała bo koleżanka jeździła też do Poznania do pewnego Pana profesora niby specjalistę od dzieci ale ten okazał się czyha na kasę czyli operację jedną i drugą zrobił a rehabilitacja niby niepotrzebna. Jak to usłyszałam to mało ze śmiechu ze stołka nie spadłam...
Wiolka,Noukie bo z ortopedami dziecięcymi ogólnie jest problem w Polsce. Opiniami raczej bym się nie sugerowała bo koleżanka jeździła też do Poznania do pewnego Pana profesora niby specjalistę od dzieci ale ten okazał się czyha na kasę czyli operację jedną i drugą zrobił a rehabilitacja niby niepotrzebna. Jak to usłyszałam to mało ze śmiechu ze stołka nie spadłam...
masakra ale teraz wszystko trzeba opłacać sobie
Także nie ma dzisiaj stania przy garach!!!