Fiolka_130
Fanka BB :)
no coś TyFiolka szalejesz kobieto. Chyba masz juz wszystko co?
Liście malin ja kupiłam ze względu na rzekome przyspieszenie porodu
oraz własnie ponoć dobrze wpływają na macicę.Na dniach też musze próbować masować się tam
mąż się też zdeklarował że może pomóc choć ten masaz chyba od 34tyg. można zacząć.Ja jeszcze nie zdecydowałam się na szpital.
W naszym miejskim przeraża mnie brak znieczulenia choć z drugiej strony przeokropnie się boję tej igły w kręgosłup również.
Poza tym troche szpitalny wygląd sal, sale położnicze po 4 osoby i brak łazienek i wc w pokoju a na korytarzu jedna.
Sama już nie wiem...
Dobra idę spać bo padnę kompletnie
Ostatnia edycja:
w ogóle nie lubię jak ktoś ingeruje w moje ciało nie wiem jak ja przeżyję poród
a dzisiaj powtórka.... muszę się Wam pochwalić, że mój P. spisał się na medal, wszystko super zorganizował ja mu tylko troszkę w kuchni pomogłam....
) poprane i poprasowane, reszta też czeka... z większych rzeczy to brakuje mi stojaka do wanienki ale to przy okazji :-) no i jeszcze nie mam torby spakowanej ale w razie "W" wystarczy wziąć listę i z szafy przełożyć do torby bo wszystko przygotowane 
ja tez jeszcze 10 tyg, teraz odliczamy do 32:-)
pobrala mi cytologie do badania, ale na badaniu dopatrzyla sie, ze jakas infekcje moge miec bo wszystko podraznione
tzn mam taką nadzieję, że nie będą mnie długo trzymać jak będę mieć cc... za tydzień w poniedziałek wszystkiego się dowiemy