czesc dziewczynki!
ja przepraszam ze sie nie odzywalam ale u mnie troche jak zwyke sie dzialo.jak to napisaly znowu na moj temat mamy z limerick ja zawsze mam problemy!ahhh
Ksiaze ma urlop co mnie troche usprawiedliwia ijedziemy jutro do FOTY pokazac Susance zwierzatka bo wiadomo ze Caroline nie skuma co i jak.
a co do mnie...mozecie sie smiac!hahah ale mi wcale nie do smiechu.
5 dni temu zlapal mnie okropny bol myslalam ze sie wsciekne,ale mysle ze to przed @ ktory powinnam dostac haha (07.09),ale ani okres nie przyszedl ani bol nie przeszedl!przyszedl kolejny dzien i nadal @ nic za to bol taki ze lezalam i sie z bolu skrecalam.zadzwonilam do dunnesa zeby Ksiaze sie wyrwal z pracy polozylam sie zaraz po jego przyjezdzie o 20 i spalam z przerwami do 3!o3 zaczelam skrecac sie z bolu!myslalam ze sie wsciekne Ksiaze zapakowal mnie do szpitala !zajechalismy na pogotowie najpierw oczywiscie jakies formalnosci pozniej mialam czekac-na zbawienie chyba!!!przede mna w kolejce byl tylko jeden facet z kolega i oni sie zmyli bo nie chcialo im sie czekac!!!
i tak czekalam ok 40 min az mnie zawolaja,pobrali mi mocz i.........wyrzucili do poczekalni Ksiaze pojechal do dziecia a ja zostalam tam gryzac siedzenie z bolu.wkoncu ochroniaz zaproponowal mi zebym sie polozyla na lozku,czkalam jeszcze z 15 min przyszla inna pielegniarka,ktora najpierw gadala z ta od moczu i slyszalam jak mowila ze nie mam infekcji i chyba symuluje zeby dostac zwolnienie hahah.wiec ja do nich ze marze o tym zeby wrocic do dzieci do domu, a zwolnienia nie potrzebuje bo i tak nie pracuje.ta od moczu zamknela sie i poszla,a druga pobrala mi krew.po kolejnych 20 min na poczekalni dostalam wkoncu upragnione 2 kroplowki znieczulajace,ale to wszystko lezac na korytarzu hahah.przyjechalo pelno gardy i ciagle ktos tam biegal zreszta jako miejsce spoczynku gardianie upatrzyli sobie moje lozko!lezalam prawie 2 godz (kroplowka zleciala po 10 min.a do mnie nikt nie przyszedl.biegal dookola jakis bambus (sorki ale inaczej sie o nim nie da powiedziec)i krzyczal ze on nie wie za co sie wziasc bo jest jeden a w nocy byla strzelanina i wypadek samochodowy i kilka zaslabniec a on jest jeden!!!!!!!!!!!!!!!!!!!rozumiecie????????????????byl ponoc jeden pseudolekarz na cale pogotowie limerickie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!poddalam sie po kroplowce mi przeszlo i poprosilam ta siostre od krwi zeby mnie wypuscili do domu!!!podpisalam co trzeba i poszlam.po kilku godzinach bol wrocil.......zaczelam sie martwic!!nadal nie wiem dokonca co ze mna sie dzieje bo mam takie napady bolu ze sie wsciekam az(moze odzywa sie moja chora trzustka)ale co ja podejrzewam???moze to i ta trzustka bo od 5 dni nie bylam w kibelku!a wierzcie mi takie cos moze doprowadzic do szalU!!!!!!!!!!!!!!robilam juz sobie lewatywke,bralam leki na przeczyszczenie.jadlam pikantne i co?nie moge napisac hahah GÓW..............hahaha
obiecuje sie odzywac czesciej ale jutro juz sie usprawiedliwiam pobytem w cork.buziaczki!ciesze sie ze Was mam chociaz Wy sie o mnie martwicie no i Kasienka Tobie wielkie dzieki za troske i nietylko!!!bo na pseudoprzyjaciolce nie moge polegac a ploty zbiera od sasiadow hahahah
aaa jeszcze cos to z pozytywow!!!!!!!!!!!!!!
moi durni sasiedzi sie wyprowadzili!niecierpialam ich,,,,palili na klatce ich tata zostawial wszedzie butelki po polskich browarach i wogole ehhh i juz ich nie ma !za to moze sie wprowadza parka ktora znam maja 3,5 letnia Oliwke, z ktora chyba Susanka pojdzie do przedszkola