_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
my mieliśmy tak w zeszłym roku.....i ja sie witam:-)troche pozno ale jestem;-) mialam dzisiaj w palnach wypad nad oceanwszystko przygotowane spakowani i gotowi pogoda piekna
wychodzimy i.... nasze autko mialo w nocy bliski kontakt ze zlodziejami
ktos probowal otworzyc drzwi lomem i nam uszkodzil dzrz
wi
masakra.i po humorach i po checi wyjazdu czekalismy na policje az spisza raport.i juz nigdzie nie pojechalismy:-( moze jutro jak bedzie ladnie
masakra z tymi zlodziejami w lutym spod drzwi nam smigneli auto teraz znowu próbują
![]()
z pod okna sypialni ukradli nam auto które ledwo kupiliśmy

nawet złodziej nie zdążyłby się zaczaić na to auto... musieli to być jacyś młodzi po dyskotece i tak od ręki wzięli nasze auto....
po tygodniu je odzyskaliśmy ale niestety bez szyby i z powyłamywanymi drzwiami

teraz się nie boję bo wjeżdżam na podwórko... i mam garaż....
wychodzimy i.... nasze autko mialo w nocy bliski kontakt ze zlodziejami
wi
a jak znalezli to tylko poinformowali i zabrali na przemial.
poraz kolejny jest piekny dzionek trzeba kozystac puki jest bo z ta irl nigdy nic niewiadomy kiedy zacznie poadac