reklama

Mamuski z Ennis

witam i ja.w zlym humorze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: megan ja chetnie na prawko ,ale nie wiem kiedy:-( moj R od dzisiaj jest bez zasilku:no::no::no: nawet go nie powiadomili ze juz nie dostanie,poszedl na poczte a tu du...a nie ma,teraz czekamy na decyzje ale nawet mu nie powiedzieli kiedy decyzja bedzie:no:nie mam juz sily do tego wszystkiego.:crazy::crazy::crazy: nic tylko usiasc i plakac:no:
 
reklama
Beatka dzieki za odpowiedz!
bez sensu hahah
Kasia przykro mi a kiedy wyslaliscie o drugi zasilek??
ja o FIS pisalam 8 tygodni przed koncem tego ktory mamy teraz,zeby nie czekac zadlugo na przyznanie nowego,bo ten Fis ratuje nam zycie:tak:

a ja oczywiscie mam pod gorke hahah
zadzwonila do mnie Landlordka ze....nie dostala kasy??:szok::szok::szok::szok:mialam platnosc do konca miesiaca a wyslalam 2 a ona dzwoni i mowi ze nie ma??????i z pretensjami wiec ja w auto i do banku!!okazalo sie ze ja wyslalam a jej bank wyslal mi na nowo na konto i pozniej znowu na jej i zaksiegowala sie kasa dopiero dzisiaj hahaha poprosilam jeszcze kobietke z banku zeby do niej zadzwonila zeby nie bylo ze ja cos kombinuje!no ale teraz wszystko wporzadku.
 
MEGAN to sie nie wysyla żadnych papierow .to musisz latac od urzedu do urzedu i albo dostaniesz albo nie:no:zebysmy wiedzieli wczesniej to juz by cos zalatwial,a tak dopiero jutro pojdzie ,ale z kasa juz jestesmy tydz do tylu:no:
 
to byl benefit,nie wyslali zadnej decyzji kiedy sie konczy,wiedzielismy ze jakos w pazdzierniku ,ale czekalismy caly czas na pismo i nic:no: a jak dzisiaj poszlismy na socjal to oni sami zdziwieni ze nie dostal kasy i zadnego pisma i nawet nie powiedzieli kiedy decyzja bedzie:szok: jutro idzie do healty,zobaczymy co tam powiedza. tylko najgorsze jest to ze tam otwarte 2 razy w tyg i jak zaczna go odsylac to we wtorek dopiero znowu pojdzie,a pozniej jakby co to znowu w czwartek ....i to mnie martwi bo slyszlam ze teraz to co chwile cos nowego chce zeby wypelniac i przynosic, ale nie ma co plakac :tak: zobaczymy jutro co wymysla,mam nadzieje ze bedzie ok;-);-);-):tak::tak:
 
ja tan na pozegnanie wpadlam powiedziec dobranoc...
u mnie tez kiepsciutko ale jestem dobrej mysli czekam na papiery z polski i ide we wtorek dowiedziec sie co z rens suplement moze akurat dostane i alloance czy jakos tak sie pisze tez moze wkoncu sie doczekamy... to do juterka:D:-)
 
dzien doberek!!
a ja jutro jadę załatwiac chrzciny!z rozmowy tel i przez meila dowiedzialam sie ze nie powinno byc wiekszych problemow(HURA).
wlasciwie jutro to ja robie jedno wielkie turne haha!
najpierw kosciol pozniej zakupki wizyta w banku pozniej herbatka u Asi a pozniej ploteczki u Kasi.

nie wiem czy Wam mowilam, dziadzia jest juz w hospicjum.nie kontaktuje do konca ma tylko przeblyski trzezwosci.w jednym z nich poprrosil moja mame o zdjecie moja Ksiacia i dziewczynek ehhh.:-(nawet nie moge Go pozegnac ale takie zycie!


wczoraj pogoda zzapowiadala sie fatalnie,a pozniej okazalo sie ze bylo mega przyjemnie!bilansik zaliczony.
dobra dziewczynki uciekam na sniadanie, bo mi żałądek kregoslup juz zjada
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry