gastone
potrojna mama
Druga! U mnie samopoczucie dziwne.Nie przytomna jestem straaaasznie.Nawet pytalam meza dzis co to za dzien??? Ale na szczescie wciaz lezew lozku i moe poleniuchowac.Mam kochanego meza.Wszystko robi,sprzata,pierze,gotuje z moja pomoca bosm jakby ugotowal to kiepsk by bylo.Robi zakupki,bawi sie z malym,chodzi kolo mnie i jeszcze klientow przyjmuje.Normalnie zloto.Normalnie kocham go nad zycie!!!!




