_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
ja się nie mam czym chwalić bo dolegliwości mam straszne...Gastone skoro mi nie bylo dane to chociaz swinka morska ehhh
Marysia jeszcze raz wielkie dzieki!!!
aaaa jak tam nasze ciezarne?opowiadac jak sie czujecie/?bo na forum limerickim wielkie odliczanie
na każdą zmianę pogody bolała głowa....
co u nas codziennością jest, poza tym mam mdłości i co kilka dni
poranne wymioty... a teraz doszła jeszcze ta zgaga(czekam na tabletki z pl) ale wczoraj i przedwczoraj to już przesada bo tak paliło że w nocy strasznie z bólu wymiotowałam....wrrrrr.....
ale poza ym jestem happy i wogóle.... a najbardziej to się juz końca nie mogę doczekać

am nadzieję że będzie lepiej...
pani gardziarka zadzwoniła do mnie że nikt nie chce zapłacić.... bo że dzieci za małe i nie możliwe że rzuciły...
no i do sądu też z takimi maluchami nie można...