koja2121
Zaciekawiona BB
Quassandra, mialam identycznie z okresem, tzn obfitszy i dłuższy niz zawsże, więc cos w tym jest
Ale jakoś nie zauważyłam żebym miała mniej mleka. chociaż ja nie ściągalam pokarmu w sumie. tak jak Ważce, mi to też raczej nie wychodziło hihi:-) namachałam sie tym laktatorem a efekt marny
Za to jak mały pociągnął to heja...
ważka, nie masz co robić sobie wyrzutów. Pierwsze pół roku najważniejsze!!! a mama jak zobaczy jaka z Amelki duża dziewczyna to nawet nie mruknie
Moja teściowa to znowu przegiecie w druga strone było. jak fifi miał 3 miesiące to stwierdział że go głodzę że tylko na cycku jest i że ona już w tym wieku parówki dawała!!!!!!
pieczarka, nie wiem ja podaje Juvit multi.... i z tego co wiem, córka od szwagra ma prawie 2 lata i jest na cebionie właśnie
A chciałam Wam jeszcze powiedzieć że fifi załapał picie z niekapka
Ale żeby było śmieszniej to z takiego najzwyklejszego za 9 zł, tt ale z twardym ustnikiem, który trzeba zginać żeby sie nie wylewało. podoba mu sie chyba dlatego że nie musi ciągnąć, tylko kubek wystarczy przechylić. Miał wczesniej tez z tt ale taki wypasiony z miękkim ustnikiem i nie jarzył o co chodzi. Widac że czasem tańsze rozwiązanie tez są dobre:-)
Ale jakoś nie zauważyłam żebym miała mniej mleka. chociaż ja nie ściągalam pokarmu w sumie. tak jak Ważce, mi to też raczej nie wychodziło hihi:-) namachałam sie tym laktatorem a efekt marny
Za to jak mały pociągnął to heja...ważka, nie masz co robić sobie wyrzutów. Pierwsze pół roku najważniejsze!!! a mama jak zobaczy jaka z Amelki duża dziewczyna to nawet nie mruknie

Moja teściowa to znowu przegiecie w druga strone było. jak fifi miał 3 miesiące to stwierdział że go głodzę że tylko na cycku jest i że ona już w tym wieku parówki dawała!!!!!!
pieczarka, nie wiem ja podaje Juvit multi.... i z tego co wiem, córka od szwagra ma prawie 2 lata i jest na cebionie właśnie
A chciałam Wam jeszcze powiedzieć że fifi załapał picie z niekapka
Ale żeby było śmieszniej to z takiego najzwyklejszego za 9 zł, tt ale z twardym ustnikiem, który trzeba zginać żeby sie nie wylewało. podoba mu sie chyba dlatego że nie musi ciągnąć, tylko kubek wystarczy przechylić. Miał wczesniej tez z tt ale taki wypasiony z miękkim ustnikiem i nie jarzył o co chodzi. Widac że czasem tańsze rozwiązanie tez są dobre:-)
, zalatana
(w sensie że stoję przy garach
.
. Widać że Kubusia to meczy
. Ja chyba nic takiego nie pisałam
Daj znać 

. Ma 2 dzieci
. Czas na łyżeczkowanie a później spacer