znajoma-nieznajoma
Zaciekawiona BB
wnika_s - to fajnie masz z Davidosem :-) Mój też czasem potrafi się sam sobą zająć ale ostatnio ma takie dziwne jazdy :-)
qassandra - fajny ten opis
Uśmiałam się, bo jakbym o moim młodym czytała
mamo maluszka - ja mojemu czasami podaję kaszę manną na mleku ale tym naszym. Z modyfikowanym nie próbowałam, ale może zrób na wodzie tą kaszkę a potem dodaj trochę modyfikowanego mleczka?
U mnie dziś na razie spokój, młodzieńca wykąpałam, nakarmiłam, poszaleliśmy i już śpi. Mam nadzieję że prześpi do rana, bo ja muszę się w końcu wyspać. Już nie pamiętam kiedy tak naprawdę się wyspałam i zaczyna mi tego brakować. Przestaję działać na swoich obrotach - teraz mam trochę zwolnione a nie lubię takim "ślimakiem" być. A może Wy macie jakieś sposoby na poprawę energii?
Spokojnych nocek, udanych seksików
i miłych snów Wam życzę!
qassandra - fajny ten opis
Uśmiałam się, bo jakbym o moim młodym czytałamamo maluszka - ja mojemu czasami podaję kaszę manną na mleku ale tym naszym. Z modyfikowanym nie próbowałam, ale może zrób na wodzie tą kaszkę a potem dodaj trochę modyfikowanego mleczka?
U mnie dziś na razie spokój, młodzieńca wykąpałam, nakarmiłam, poszaleliśmy i już śpi. Mam nadzieję że prześpi do rana, bo ja muszę się w końcu wyspać. Już nie pamiętam kiedy tak naprawdę się wyspałam i zaczyna mi tego brakować. Przestaję działać na swoich obrotach - teraz mam trochę zwolnione a nie lubię takim "ślimakiem" być. A może Wy macie jakieś sposoby na poprawę energii?
Spokojnych nocek, udanych seksików
i miłych snów Wam życzę!
Po kilku dniach już potrafi usypiać sam.( ja głaszczę go po pleckach) U mnie najgorszy problem był w nocy kiedy budził się i trzeba było go brać na ręce i lulać, aby usnął.( czasem po kilka razy) Teraz jest inaczej, wystarczy dać smoczka, pogłaskać po pleckach, przekręcić na boczek. Oczywiście są wyjątkowe dni jak ostatnio, że trzeba go brać do naszego łóżka i przytulać się do niego, ale ja tak uwielbiam jak one jest we mnie wtulony i usypia. Tego go nie będę oduczać, bo wtedy czuję się baardzo silnie związana z moim brzdącem i wiem, że jestem dla niego całym światem :-)