reklama
Sagapo
Zaangażowana w BB
Witaj Carolaine, właśnie przymierzam się do obejrzenia przesłanego przez Ciebie linku dot. fotelika
. Dzięki za odzew.
mnsmile
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 30 Sierpień 2010
- Postów
- 435
Właśnie Carolaine,moja siostrzenica niedawno pzrechodziła 3dniowke, miala ledwoponad 4 miesiące na pogotowiu stwierdzili ze jest za mała, a lekarz rodzinny potwierdzil ze to 3 dniowka, na koniec pojawiła sie u niej wysypka.Było pewne.
Y
yra245
Gość
no po syropku temperatura spadła, zobaczę za jakiś czas czy będzie nawrót.
a jak będzie spadać i znowu rosnąć to coś bardzo niepokojącego? sorki dziewczyny za pytania ale to nasza pierwsza gorączka.
a jak będzie spadać i znowu rosnąć to coś bardzo niepokojącego? sorki dziewczyny za pytania ale to nasza pierwsza gorączka.
Izabell1982
Fanka BB :)
wiesz olena u nas byla goraczka pare razy, dawalismy wtedy syropek z paracetamolem, spadała, potem czasem znowu rosła i zanowu dawalismy, mielismy tak kilka razy i nie trwało to dluzej niz 1 dzien (z roznych powodow). tylko raz lusia miala goraczke przez jakies 3 dni. Mysle ze obserwuj jak dlugo to trwa (jesli znow urosnie, bo jasiu moze po prostu walczyc z jakims wirusem) oraz czy są jakies inne niepokojace objawy (np u nas byl zabek wiec wiedzialam ze to stad goraczka, a innym razem katar na potege, wiec wiedzialam ze sie przeziebila). Za kazdym razem kontaktowalam sie z lekarzem (raz poszlam, a kilka razy dzwonilam po prostu) i nigdy nie byl to powod do wiekszego niepokoju, mowili mi ze czasem dzieci walcza z roznymi wirusami, mozna im pomoc łagodząc objawy syropkiem ale ze organizm sie broni to dobrze. oczywiscie mowie jak za dlugo albo jakies inne niepokojace objawy wtedy poradz sie lekarza.
Y
yra245
Gość
tak czy inaczej na poniedziałek mamy wizytę, aby go zobaczyła itp.
no i mamy chyba winnego , ząbek trzeci z dołu wychodzi.
na szczęście od rana nie ma już gorączki.
no i mamy chyba winnego , ząbek trzeci z dołu wychodzi.
na szczęście od rana nie ma już gorączki.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
wazka
Fanka BB :)
no i jestem...teraz siostre maltrtuje o net i przy okazji odwiedzinki i zakup kurtki zimowej (dam znac jak przyjdzie czy warte to bylo czegos
) bo na miescie NIC NIE MA albo cena 350zl...szkoda mi tyle dac bo wiem ze kupie tansza nie glupia i za rok bede mogla znow kupic inna
Moj M uzywa elektryczna juz 4 lat ..najpierw taka za 50 zl haha naprawde byla dobra i bylaby dalej bo dziala
ale po tych 3 latach kupil sobie jakas duzo drozsza i lepsza co do tych glowic ..i teraz w zyciu nie wroci do jednorazowek
pyk pyk i juz ogolony
Tina u mojej tez czasem taki dzien nastal ze mniej mleka zjadala czy to zupki ale to mijalo!!
zauważyłam tez ze ona staje się milosniekiem makaronu, pieczywa!
Olena mozliwe ze to 3 dniowka, w 3 dniowce jest taki dzien kulminacyjny co do tej temp...i w dupce odejmuje sie te 5 kresek
i kurde ja nigdy nie moglam korzystac z tych elektrycznych termometrow...jak to dziala..jaki bym nie kupila to mierzy raz tak alb raz siak


kupilam taki termometr z innym plynem jak rtec i dluzej trzebabylo trzymac w pupci ale dobrze zmierzyl tyle ze sam sie rozlal..nie wiem czemu
chyba delikatne sa i moe za mocno wstrZasnelam wrr
buziaki dla wasss
Moj M uzywa elektryczna juz 4 lat ..najpierw taka za 50 zl haha naprawde byla dobra i bylaby dalej bo dziala
pyk pyk i juz ogolony
Tina u mojej tez czasem taki dzien nastal ze mniej mleka zjadala czy to zupki ale to mijalo!!
zauważyłam tez ze ona staje się milosniekiem makaronu, pieczywa!
Olena mozliwe ze to 3 dniowka, w 3 dniowce jest taki dzien kulminacyjny co do tej temp...i w dupce odejmuje sie te 5 kresek
i kurde ja nigdy nie moglam korzystac z tych elektrycznych termometrow...jak to dziala..jaki bym nie kupila to mierzy raz tak alb raz siak



kupilam taki termometr z innym plynem jak rtec i dluzej trzebabylo trzymac w pupci ale dobrze zmierzyl tyle ze sam sie rozlal..nie wiem czemu

buziaki dla wasss
mala brzuchatka
Fanka BB :)
dzien dobry!
a u nas juz sniegu nie ma
szkoda, byl przez pare dni...ale za to troszke cieplej sie zrobilo, wiec sa tego plusy!
nie rozpisuje sie , bo brykamy na dworek
papa
a u nas juz sniegu nie ma
nie rozpisuje sie , bo brykamy na dworek
papa
reklama
**tina**
mama dziewczynek
Witam po weekendzie, my wczoraj na urodzinkach chrześniaka bylismy. Oczywiście cała góra prezentów, tort z pięcioma świeczkami itd. Cała rodzina znowu Lilianką zachwycona, jaka grzeczna, spokojna (aktorka jedna). Wsadzilismy ją w krzesełko i siedziała przy stole jak był obiad prawie godzinę, oczywiście jadła ta swoją braję z warzywek (pół słoiczka). Potem próbowała ciasta, a jakie miny robiła bo twarożek był kwaskowy
.
No i wróciliśmy z chodzikiem!!! Siostra M. przytachała z piwnicy i wsadzili Lilę na około godzinkę to jaka zadowolona była, bo tyle guziczków do naciskania. Że to jeżdzi to jeszcze nie przykumała, chociaż to tyłu trochę sie posuwała. Teraz stoi w pokoju złożony a mała wspina się na niego i nadal przyciska guziki.
No i Lilianka raczkuje pomału po wykładzinie, po laminacie woli nadal się czołgać, szczególnie jeżeli musi gdzieś się szybko przemieścić, wspina się na wszystko i nadal strajkuje z jedzeniem.
Dziś oczywiście Lila dostała cos od Mikołaja w bucika. Mój M. postawił w korytarzu bucik małej a obok niego taki sklepowy upominek na 6 grudnia (miś polarny, mikołaj z czekolady i batonik), wszystko włożone w czerwony kozak z plastiku i zawiązane wielką czerwono - złotą wstążką. I oczywiście najbardziej spodobała się wstążka, czyli szkabusia z prezentu zadowolona.

No i wróciliśmy z chodzikiem!!! Siostra M. przytachała z piwnicy i wsadzili Lilę na około godzinkę to jaka zadowolona była, bo tyle guziczków do naciskania. Że to jeżdzi to jeszcze nie przykumała, chociaż to tyłu trochę sie posuwała. Teraz stoi w pokoju złożony a mała wspina się na niego i nadal przyciska guziki.
No i Lilianka raczkuje pomału po wykładzinie, po laminacie woli nadal się czołgać, szczególnie jeżeli musi gdzieś się szybko przemieścić, wspina się na wszystko i nadal strajkuje z jedzeniem.
Dziś oczywiście Lila dostała cos od Mikołaja w bucika. Mój M. postawił w korytarzu bucik małej a obok niego taki sklepowy upominek na 6 grudnia (miś polarny, mikołaj z czekolady i batonik), wszystko włożone w czerwony kozak z plastiku i zawiązane wielką czerwono - złotą wstążką. I oczywiście najbardziej spodobała się wstążka, czyli szkabusia z prezentu zadowolona.
Ostatnia edycja:
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 4 tys
- Wyświetleń
- 223 tys
- Przyklejony
- Odpowiedzi
- 1
- Wyświetleń
- 17 tys
Podziel się: