sandros
Mama Soni
Witam,
gwioleta nie zazdroszcze takich snow, ale przewaznie zle sny maja dobre znaczenie.
A co do oskrzeli, to inhalacje duzo daja i wierze, ze z oskrzelami juz duzo lepiej
iza fajniste kucyczki, nie sadzilam, ze ma juz takie dlugie wloski
monysia buty na codzien, to wazna sprawa - ja mam sie dobrze, bo mi ojciec z Wloch przysyla fajniste butki i Raf nie marudzi ;-)
Gdzie jade - no do Warszawy, przeprowadzamy sie od marca bede juz w stolicy. Pisalam napewno wczesniej, ze Raf tam od listopada pracuje, ze Sylwka tam spedzalismy z nim, a od maraca juz cala trojca tam bedziemy mieszkac i pracowac.
Jeszcze raz - odchudzam sie nie by jakos derastycznie spac z wagi, czy ostro stracic w tali - chce stracic zaledwie 5 kg i poprawic sylwetke, bo gdzie niegdzie mam warstwy tluszczu, ktore mnie draznia, ktorych przed ciaza nie mialam i teraz juz tez nie chce miec.
Pozdarwiam,
gwioleta nie zazdroszcze takich snow, ale przewaznie zle sny maja dobre znaczenie.
A co do oskrzeli, to inhalacje duzo daja i wierze, ze z oskrzelami juz duzo lepiej
iza fajniste kucyczki, nie sadzilam, ze ma juz takie dlugie wloski
monysia buty na codzien, to wazna sprawa - ja mam sie dobrze, bo mi ojciec z Wloch przysyla fajniste butki i Raf nie marudzi ;-)
Gdzie jade - no do Warszawy, przeprowadzamy sie od marca bede juz w stolicy. Pisalam napewno wczesniej, ze Raf tam od listopada pracuje, ze Sylwka tam spedzalismy z nim, a od maraca juz cala trojca tam bedziemy mieszkac i pracowac.
Jeszcze raz - odchudzam sie nie by jakos derastycznie spac z wagi, czy ostro stracic w tali - chce stracic zaledwie 5 kg i poprawic sylwetke, bo gdzie niegdzie mam warstwy tluszczu, ktore mnie draznia, ktorych przed ciaza nie mialam i teraz juz tez nie chce miec.
Pozdarwiam,


Santos chyba faktycznie coś jest z tymi złymi snami byłam dziś u lekarza i okazało się że w końcu są czyste na tyle ile to możliwe niestety ciągle bede musiała robić inhalacje ale jakoś to przeżyjemy 18do kontroli i jak bedzie dobrze to z jednego wziewu zrezygnujemy na tym drugim bedzie jednak musiał być choć może też kiedyś go odłożymy teraz tylko żeby sie mu oskrzela nie nawróciły no i mogę znów powoli go karmić zupkami i deserkami tylko uważać i obserwować ale przedewszystkim możemy iść na podwórko!!!!!!!!!!!!nareszcie przewietrze mózg haha dziewczyny cieszę się że was mam

:-(Mój szlachetny pierwszy ząb mądrości postanowil sie przebic. Cala buzia mi spuchla, zrobil sie ogromy ropien, bol nie do strzymania :-(I dzisiaj popoludniu wyladowalam u dentysty, ktory najpierw na zywca przebijal mi ta dziaslo i sciagal rope, ałć :-

Ech