mokkate nie,to nie był koszmar

odwiedziłam Cię z moją Lenką ( i moimi rodzicami :

) a Ty mieszkałaś z mężem i córką (dzidzia jeszcze w brzuszku)w domku nad jeziorem i mieliście łódkę,którą trochę sobie popływałam z Lenką (miała potem nudności ale skończyło się oki

) ,ostatnio śnią mi się dziewczyny z babyboom :

chyba za długo tu przesiaduję ;D
mmm a może nie ćwiczyć codziennie tylko np.co drugi dzień i za jakiś czas dopiero codzień :

ja muszę ten brzuszek zrzucić przed wiosną
monika cóż,brynów jest duży ale zdarzają się na tym osiedlu "sławy" ;D ciekawe czy to ktoś kogo znam
no to chyba będę musiała zadzwonić do pracy i się dowiedzieć bo chcę złożyć podanie o wychowawczy,zdecydowanie urlop macierzyński trwa za krótko,szczególnie gdy,tak jak pisze
monique ,karmi się piersią
ale beznadzieja pogoda
