Lena powtarza nasza minę,tzn. moją ,bo jak robi coś zabawnego to sie śmieję i marszczę specjlanie nosek a ona to powtarza teraz ;D
a jak tata dzwoni i przykładam jej słuchwakę to gada

wcześniej patrzyła zdumiona ale widać, ze się oswoiła ze tata się schował do takiego małego urządzenia ;D
baska aż sobie posprawdzałam te posty i faktycznie jest tam mój brzuszek

ale mnie naszło sentymentalnie

gdyby nie Lena, to bym zapomniała ze w ogóle byłam w ciąży

. A
trysia to z braku czasu tu nie zagląda,ze dwa miesiace temu tu była ,powklejała trochę zdjeć i znów znikła :
czarnulka to pewnie ostatnie fotki brzusia

tygrysek super

a ma jakąś czapkę na głowę do tego ?
iza gratki dla nowej umiejętności karolki
miłego wieczoru.