• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
Karlam1 no no no - widzę, że nie tylko pan Prezencik się rozebrał. Zabawa na pewno była przednia :) :) :)
Kubusiowa też chcę, żeby Ozik tak fajnie spał :) Przemów do niego jakoś :)
A z tą powtarzającą się histora to nie żartuj - planujemy drugą dzidzię, ale najwcześniej za 3,4 lata :)
 
reklama
Karlam ...... :P widzę, że zabawa przednia, szczególnie że te foteczki mają być grzeczne ;) a na jak długo u was został ??

MamaBoo ... ja poproszę foteczki szczeniaków na jmm50@go2.pl i obiecuję popytać o domek dla nich, acha i napisz czy to suczki czy psy. I gratulacje dla bratowej :) Ja też wierzę, że historia lubi się powtarzać, także lepiej się nastaw pozytywnie do ewentualności powiększenia rodzinki albo pomyśl o jakiejś skutecznej antykoncepcji 8)

Sandros ... my się jeszcze też chyba nie znamy, jestem Mariola z okolic Bytomia i czekam na swoje pierwsze maleństwo :) Będę rodzić z mężem najprawdopodobniej na Goduli (bo tak zaproponował mi mój gin dr Szydełko), a płci jeszcze nie znam, choć już bym chciała wiedzieć ... co zresztą niebawem powinno się okazać ;D

U mnie też wciąż sipi z nieba deszcz, a dziś czeka mnie wyprawa do gina ... oby przestało padać, bo mąż mi przypadkiem dmuchnął parasolkę do pracy (została w samochodzie). Napewno wszystko będzie ok, dzidzia będzie zdrowa, bo mamusia się dobrze czuje, tylko czasem coś brzusio pobolewa, ale przecież tak szybko rośnie (już mam 30 cm więcej w pasie ::)) Jutro zdam raport. Pozdrawiam
 
Witaj Sandros po wakacjach.
Dziewczyny trzymajcie mnie bo mnie tu coś trafi od 9.00 próbuję złapać siuski do kubeczka. Moja mała nie chce siusiu i koniec. ;D ;D ;D ;D >:D


Ratunku kusimy na loda w lodówce i nic.

Uparta i koniec >:(
 
karlam1 - teraz widze....... ::)no teraz sie nie dziwie że musiałaś napić sie winka :P

mamabo - załatwione!!!!!!! ;) dzisiaj Ozik bedzie ładnie spał ;D, my z mężem też chcemy druga dzidzie za 3-4 lata, wiec traktuje to wszystko jako zbieg zdarzeń  :P, lece bo młody się odzywa z łóżeczka, zjadł kaszke i połozyłam go spać to jego pora (juz tarł oczka) ;D

mariaola - powodzenia u ginek...posmyraj dzidzie :laugh:
 
MariaOla mam zastrzyka ntykoncepcyjny, więc jestem dobrej mysli. A jak pzrestanę karmić to tabletki, więc mam nadzieję, że nie ma większych szans na wpadkę :)
A zdjątka wyślę albo jutro albo w piątek. Są 4 psy i 2 suczki. O ile dobrze pamiętam :)
Są rozkoszne - 3 brązowe i 3 czarne. A te brązowe mają niebieskie oczy - no po prostu cuda. Sama bym chciała, ale nie mogę. Tzn. dl amnie to jest zbyt duże obciążenie a poza tymm ieszkamy na 18 piętrze w bloku, więc piesek by się też męczył.....
Martaglo posmyraj małą po brzuszku - pod pępkiem. Ja jak tak robię Oskarowi to potem siusia. Tylko musisz delikatnie.
 
Mama Boo ale piesek chyba też mógłby windą z Wami jeździć i wcale by się nie męczył zbiegając i wbiegając na 18 piętro ;) ja też mam psa i się nie męczy, może dlatego, że wożę go windą na 6 piętro :laugh:
 
hej dziewczyny :)

Lenka w sobotę dostała zabawki od prababci i jej sąsiadki ;) a w niedzielę babcia i dziadek wzięli nas na odpust w ligocie,ile tam było różności :o sama bym sobie coś kupiła :) Lenka oczywiście wyszła z tej przechadzki bogatsza o kilka zabawek :D

A poza tym nasza mała urwisiątka wstaje przy kojcu i łózku i nawet z siedzenia (łapiąc się np.kołdry) i puszcza się :D utrzymuje już coraz dłużej równowagę ( od 2 sek do około 7 sek) ;D . Mój cukiereczek :) .

piszę, bo widzę ze sandros wróciła :D a bałam się ze tam zostaniesz na stałe :P czekam oczywiście na mnóstwo zdjęć i jakieś ciekawe opowieści... był jakiś romans z ognistym ,porywającym włochem ??? powiedz ze tak :D

mokkate oczywiście trzymam kciuki za szczepienie ale już pewnie jesteście po ::) napisz jak nasza błękitnooka(najbardziej na śląsku :D ) Martynka zniosła te wbijanie igły ::) ale pewnie dzielnie bo to mała ,odważna kobitka jest :)

mamaboo żadne zabezpieczenie nie jest w 100 % pewne ;) 18 piętro...na samą myśl kręci mi się w głowie ::) a mój mąż w pracy...kto mnie złapie w ramiona ;D

iza hm,gadżety... moja Lena ma ich już całkiem sporo...te nasze bobaski są rozpieszczane przez znajomych,co? :) ale marzy mi się zobaczyc Karolcię,moją imienniczkę słodką :D moze dziś do parku kosciuszki się przejdziemy? choć zapewne dopiero wieczorem to przeczytasz ::)

widzę ze z moją rodzinką zapoczątkowaliśmy wyjazdy do chorzowskiego zoo ;D ,ich administracja powinna nam coś odpalic za to ściąganie ludzi do nich ;D

diablica fotki urocze,kto był w zoo ten jeszcze bardziej doceni ich urok :) ładna z ciebie mamusia,taka ciepła... :)

martaglo i karlam nie widzę waszych fotek...ale jak mój kochany przyjdzie to pewnie poustawia co trzeba i obejrzę sobie :)

mariaola czekam co powie twój gin,tylko nam nie zmoknij po drodze :) a parasolka...wiesz,ja nie wierzę w przypadki :D brzusio czasem musi pobolewać :) a 30 cm ,ha! przypominam sobie moje czasy :) też sporo mi przybyło :) w sumie miałam 110 cm :) w pasie oczywiście :) biust troszkę mniejszy ;D .

miłego popołudnia! .
 
Nie chcemy za bardzo męczyć psiska, bo nas prawie co weekend w domu nie ma. Poza tym jest to kłopot. Wiesz - Ozik jest jeszcze Mały a tu ze szceniakiem to często tzreba wychodzić. Poza tym chyba nie miałabym głowy do sprzatania po piesku póki jest mały.
Karolinna gdzie zaginęłaś w akcji :) Ja też musiałam się przyzywczaić. W szczeglności, że mam lęk wysokości. Jak jestem w domu to tak nie, ale jak jeżdżę po mostach to mam zawału dostać :)
 
reklama
Sandros- witaj!!!  :)
Fajnie, że już jesteś. Czekam na fotki.

Karlam- no... fotki niezłe. Zabawa była na pewno udana... ;D

Kubusiowa- moje dzidzia też dziś spała od 12 do 5 rano..
Od prawie pół roku to był mój najdłuższy sen ;D

Karolinna- to pewnie mijałaś się z moją teściowa i chrzestną Grześka,
bo też były na tym odpuście.
Juz niedługo a będziemy spacerowac w trójkę na własnych nogach- ty, ja i Lenka :laugh:

Dzięki za trzymanie kciuków- bo pomogły.
Martynka popłakała trochę, ale jak na dwa wkłucia była bardzo dzielna.
Waży 6550 (więc dalej jest drobnej budowy ;D)
I dziś dostała po raz pierwszy coś innego niż mleczko mamusi-
JABŁUSZKO!!! ;D Co prawda dopiero 1 łyzeczkę, ale zawsze coś :laugh:1
Wklejam zdjęcia na potwierdzenie
jabkozmamkr8.jpg

jabko2cy6.jpg

1005412ci0.jpg

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry