Witam,
Karolina dosc pozno zajechalismy na Doline, bo ok 16, a nawet jak godzin sie spasowaly, to to duzy teren i latwo sie nie spotkac. My zawsze chodzimy od strony osiedla Paderewskiego. A racja fajnie tam, pieski nam sie wybiegaja zawsze, Sonia wybawi, my gubimy kalorie
Iza ja dawalam te Hippowe deserki "na dobranoc" na sniadanie. Sonia na noc tylko butle chciala, zadne deserki nie wchodzily w gre. Wiec sie nie przejmuj, dawaj jak Ci wygodnie.
MMM dobrze, ze Grzes oswaja sie ze zlobkiem, wyrosnie z niego fajny towarzyski facet ;-)
Baska ach ci faceci, pamietam jaki Rafal byl zielony jak go rano obudzilam i ze stoickim spokojem powiedzialam, mam skorcze, jedziemy do szpitala, mysle, ze bede rodzic

A chcecie rodzic razem... (jejku jak to brzmi) chcecie porod rodzinny?
Kasia 76 zdaj relacjie i powklejej zdjecia.
MariaOla ach ci wlasciciele psow... Przyznam sie, ze moj czesto lata bez smyczy, ale jest lagodny, nie wiem dlaczgo inne psy do nienawidza i zaczynaja sie pienic na jego widok, ale wlasciciele krzycza na mnie, ze lata bez smyczy, mimo, ze nawet nie warkna na ich rozwcieczonego psa
Dzis mam dzien dla siebie. Od rana Rafal zabral Sonie i sa razem. Ja porobilam w kuchni porzadki, zrobilam szafke na zabawki dla Soni, w koncu w pokoju jakos wyglada

, zrobiam zakupy, wycisnelam sok z grejfrutow i czekam obecnie na nich z budyniem z bita smietana
Nachwalilam sie i uciekam.
Pozdrawiam,