Witam,
Tak czytam i czytam, dominuja opinie o meczu, ktorego nawet minuty nie ogladalam, bo stwierdzialam, ze Portugalczycy dadza na taki wycisk, ze szkoda czasu na to... Ogladalam Portugalczykow przed hotelem Katowice...
Karolina, Iza coz za klotnie... Ja tam sie czymam tych wszystkich regul, bo jak ledwo od nich odchodze, to Sonia ma wysypke

, nie jest to alergia, tylko niedojzalosc ukladu pokarmowego...
Karolina zagladam co wieczor i zreguly jak juz przeczytam Wasze posty, to juz czas zabrac sie za inne wazne sprawy i tak pisanie postu jakos mi nie idzie.
Dzis jestesmy po kolejnych zajeciach. Dzieciaczki wyszly dzis obdarowane - baloniki, naklejki i jablka... Naprzewracalismy sie, potanczylismy i pospiewalismy, Sonia jak przyszlysmy do domu, szybka kapiel i padla nie dopijajac butli

A co do kolegi... Przystojniak z niego jest, ale mysle ze chyba za mlodzi sa by o takich rzeczach myslec.... No, przynajmniej Sonia napewno
Justyna fotki fajniste. Jaka Liwia juz jest duza i ma sliczna sukienke.
Pozdrawiam,