Witamy się
zawalka haha.. ale mi przypomniałaś jak się wymykałam aby pojechać na oględziny domów..
Ale jednak wybraliśmy dom, który już oglądałam po porodzie

a jak twój synek?
Widzę, że lubi sobie poszaleć

dla niego to napewno fajna zabawa tak po ciemku
MamusiaNoesi no to teraz zacznie się większe tempo.. no w końcu musiał nadejść ten moment
beti no to wypoczynku życzę

napewno z wyjazdem sobie dasz radę z synkiem
sallis niestety u mnie też mega sajgon na podwórku..;/ krzesła leżały porozrzucane, Roksy basen wylądował na płocie.. i nie wiem czy się nie przebił;/ boję się wyjśc zobaczyć.. i jej but jeden zaginął z tarasu, bo się suszył.. no ale mam nadzieję, ze u ciebie bez większych szkód

i nawet nie wiem o której prąd przyszedł ;/ bo poszłam spać około 23 ..
Roksa obudziła się około 8 i z niej taka maruda dziś, ze nie wiem;/ cały czas na ręce;/ heh... ale dobrze, że później wybywam do mamy to trochę odpocznę jak taki dzień się z jej marudzeniem się zapowiada..
Miłego dnia
