reklama

Mamy 2011

hehe katoryba a nie widzisz z okna jak pokój świeci się na różowo ?? ;) zostały 3 paski do położenia :) dzisiaj mam nadzieję już będzie koniec... oby chociaż Twoja wizja się sprawdziła, bo już na prawdę nie mogę się doczekać jak mała będzie z nami... może któregoś dnia przespacerujecie się do nas ?? może w sobotę, skoro w niedzielę mam rodzić ;)

moorella ja też bym nie prała wypełnienia i materacyka... co do ochraniacza to ponoć też nie trzeba go prać, bo niemowlak się nie rusza, więc sam się do niego nie przytuli ;)
 
reklama
hehe katoryba a nie widzisz z okna jak pokój świeci się na różowo ?? ;) zostały 3 paski do położenia :) dzisiaj mam nadzieję już będzie koniec... oby chociaż Twoja wizja się sprawdziła, bo już na prawdę nie mogę się doczekać jak mała będzie z nami... może któregoś dnia przespacerujecie się do nas ?? może w sobotę, skoro w niedzielę mam rodzić ;)
Ostatnio zaglądałam przez okno w Waszym kierunku jeszcze przed porodem, ale polookam zaraz na spacerze - pewnie bije różowa łuna ;) sobota - całkiem realna :)
 
Witajcie "stare" i "nowe" mamuśki!

Dawno mnie tu nie było, bo niestety musiałam wyjechać z Zielonej Góry i nie miałam dostępu do internetu. Ale się rozpisałyście...:)

emri - moje gratulacje! W końcu rozpakowana:)Jak się czujesz? Wszystko ok?

witam wszystkie "nowe" ciężaróweczki:)

Muszę się Wam pochwalić. Znam już płeć dziecka: chłopak i to na 100 %. 11 stycznia byłam na USG 3D w Świebodzinie u Boczkowskiego (polecam; koszt badania 150 zł) i pierwsze co nam się pokazało na ekranie to pupa i siurak:) Mój mąż wniebowzięty. Teraz tylko musimy wymyślić dla niego imię, bo mieliśmy tylko dla dziewczynki.

Muszę lecieć, bo jakoś tak przy czytaniu tyle czasu mi minęło, a usiadłam zaraz po śniadaniu (co prawda po 12.00:)

Miłego dnia dziewczynki:)
 
Dzieńdoberek :)

Akurat ostatnio rozmyślałam z moim M. o foteliku, a tu proszę - i Wy o tym piszecie :) Waham się okropnie, drogi Maxi Cosi czy o wiele tańszy np. Baby Design (tu nawet już kolorki wybrałam) albo dopasowany do wózka... Naczytałam się o tych testowanych i ... klops. W "Dariuszu" mają te bez testów, w Tobi zato z górnej półki asortyment...


Myyszaaa - Życzę zdrówka dla synka. My chyba mamy zbliżony termin :) i Madzioszkaa też blisko nas :)

Optymizmu na dziś da Wszystkich :) Świat jest piękny :-P

To sie nazywa podświadome wywoływanie tematu:-D Zastanawiam się nad tym fotelikiem bo tak jak napisała Myyszaa to na kilka miesięcy a ja chyba aż tak dużo nie będe jeżdzić autem. Osobiście nie mam prawka i jestem zkazana na mojego W. Następną grupe to już chyba zaczne wypatrywać, bo wybór jest naprawdę ciężki.

Właśnie widze, że nas cię w marcu ciazno robi, założymy komunitywe i w jedna sale sie wciśniemy poporodową:tak: Łatwo się mówi gorzej robi:-D


Emir witamy spowrotem;)


Morella
- dziś to możemy sobie rękę podac bo ja też miała przerwe między 5 a 7 jakaś magiczna ta godzina.

Dziewczyny mam jeszcze pytanie szczególnie do tych już "wypakowanych" spotkałam się kilka razy ze zdaniem że kupno łóżeczka jest stratą pieniędzy. Bo niby się dziecko i tak do siebie bierze i stoi takie to ono kupione i graci. Co my myslicie o takim poglądzie? Ja bym nie chciała spać z dzieciną. Rzucam się jak opętana i chciałabym jednak mieć komfort spania a nie bać się, że coś małej zrobie.
Myślicie, że wystarczy mieć dużo silnej woli i dzieciaczek śpi w łózeczku? Mi sie wydaje, że jak już nie w nocy (bo bywa różnie) to w dzień by tam spało. Łatwiej mi podejśc do łóżeczka niż zaglądać czy mi na kanapie dobrze leży. Taka moja refleksja.
 
Madzioszkaa ja bym nie rezygnowała z łóżeczka... na początku możesz spać z dzieckiem (ponoć tak łatwiej jak sie karmi), ale faktycznie co w dzień ?? co później ?? przecież nie będziesz spała z dzieckiem nie wiem jak długi czas... moim zdaniem dziecko powinno mieć swoje łóżeczko... później może się okazać wielkim problemem przeniesienie go do własnego łóżka...

zawalka
gratuluje synka :) ale jak będziecie z mężem walczyć o imię tak jak my to nie zazdroszczę ;)
 
Witajcie "stare" i "nowe" mamuśki!

Dawno mnie tu nie było, bo niestety musiałam wyjechać z Zielonej Góry i nie miałam dostępu do internetu. Ale się rozpisałyście...:)

emri - moje gratulacje! W końcu rozpakowana:)Jak się czujesz? Wszystko ok?

witam wszystkie "nowe" ciężaróweczki:)

Muszę się Wam pochwalić. Znam już płeć dziecka: chłopak i to na 100 %. 11 stycznia byłam na USG 3D w Świebodzinie u Boczkowskiego (polecam; koszt badania 150 zł) i pierwsze co nam się pokazało na ekranie to pupa i siurak:) Mój mąż wniebowzięty. Teraz tylko musimy wymyślić dla niego imię, bo mieliśmy tylko dla dziewczynki.

Muszę lecieć, bo jakoś tak przy czytaniu tyle czasu mi minęło, a usiadłam zaraz po śniadaniu (co prawda po 12.00:)

Miłego dnia dziewczynki:)

Gratulacje :-D Oby do końca się nie okazał dziewczynką :-D

To sie nazywa podświadome wywoływanie tematu:-D Zastanawiam się nad tym fotelikiem bo tak jak napisała Myyszaa to na kilka miesięcy a ja chyba aż tak dużo nie będe jeżdzić autem. Osobiście nie mam prawka i jestem zkazana na mojego W. Następną grupe to już chyba zaczne wypatrywać, bo wybór jest naprawdę ciężki.

Właśnie widze, że nas cię w marcu ciazno robi, założymy komunitywe i w jedna sale sie wciśniemy poporodową:tak: Łatwo się mówi gorzej robi:-D


Emir witamy spowrotem;)


Morella
- dziś to możemy sobie rękę podac bo ja też miała przerwe między 5 a 7 jakaś magiczna ta godzina.

Dziewczyny mam jeszcze pytanie szczególnie do tych już "wypakowanych" spotkałam się kilka razy ze zdaniem że kupno łóżeczka jest stratą pieniędzy. Bo niby się dziecko i tak do siebie bierze i stoi takie to ono kupione i graci. Co my myslicie o takim poglądzie? Ja bym nie chciała spać z dzieciną. Rzucam się jak opętana i chciałabym jednak mieć komfort spania a nie bać się, że coś małej zrobie.
Myślicie, że wystarczy mieć dużo silnej woli i dzieciaczek śpi w łózeczku? Mi sie wydaje, że jak już nie w nocy (bo bywa różnie) to w dzień by tam spało. Łatwiej mi podejśc do łóżeczka niż zaglądać czy mi na kanapie dobrze leży. Taka moja refleksja.

Fotelik jest potrzebny - ale poszukaj może używanego w komisach ? Jeśli często nie jeździsz - ale np ze szpitala dojeżdżasz z dzieckiem autem :-) Potem wizyty u lekarza, jeśli do domu nie przychodzi :-) Potem będziesz chciała na wakacje wyjechać :-D i się robi fotelik potrzebny :-) Co najwyżej poszukaj takich które na dłużej starczą :-)

Madzioszkaa ja bym nie rezygnowała z łóżeczka... na początku możesz spać z dzieckiem (ponoć tak łatwiej jak sie karmi), ale faktycznie co w dzień ?? co później ?? przecież nie będziesz spała z dzieckiem nie wiem jak długi czas... moim zdaniem dziecko powinno mieć swoje łóżeczko... później może się okazać wielkim problemem przeniesienie go do własnego łóżka...

zawalka
gratuluje synka :) ale jak będziecie z mężem walczyć o imię tak jak my to nie zazdroszczę ;)

Co do łóżeczka zgadzam się z Vii - jest ono potrzebne - nawet jeśli np kupisz turystyczne :-) Dziecko które zaczyna się obracać ciężko zostawić samo na tapczanie... a jeśli maluch jest silny to szybko zaczyna kombinować:-) A spanie - w którymś momencie chcesz mieć puste łóżko od małej istotki która kopie wszystkich :-D
 
Vii no właśnie też nad tym myśle, ale jak mi już kilka osób tak gada to wątpliwości same z siebie przychodzą. tak to jest jak sie jest początkująca matką i nie mozna z własnego doświadczenia skorzystać;) A cóż to za batalie były o imię?

https://www.babyboom.pl/forum/members/zawalka-84689.htmlZawalka -
z tego co mi wiadomo to Boczkowiski jest bardzo dokładny i jak nie jest pewien płci to zwyczajnie nie mówi. Ponoć się nigdy nie pomylił jeszcze:-D W przeciwieństwie do mojego.

My no dla chłopaka mieliśmy imię a dla dziewczynki już nie. Ale teraz to w razie czego są oba gotowe;) Ciekawe, które będzie faktycznie.

heh, czekam na teściów i w sumie to nie wiadomo czy w ogóle przyjadą. masakra nie lubie jak ktoś się umawia i nie ejst pewnien czy nie odwoła:wściekła/y:
 
Madzioszkaa my od początku byliśmy nastawieni na chłopca i tu mieliśmy wybrane imię Michał... dla dziewczynki było asekuracyjnie Julia... jak się okazało, że to dziewczynka (po tym jak już mąż zrezygnował z twierdzenia, że to nadal chłopiec tylko pływa w wodzie i mu sie ptaszek skurczył, albo przykleił do brzuszka ;)) to okazało się, że co 2 dziewczynka to Julia... a mąż zaczął kombinować z dziwnymi zagranicznymi imionami... co mi się wcale nie podobało, bo mamy strasznie popularne polskie nazwisko... ni jak mi to nie pasowało... uparłam się na Hanie... i tak się kilka miesięcy nad nim znęcałam, że odpuścił i będzie Hania ;) ale łatwo nie było, bo ubzdurał sobie, że to Halina i mu się nie podobało... szczerze to nadal mam obawy czy przy rejestracji nie powie "Halina" ;) chyba wyślę go z karteczką na czole ;)
co łóżeczka to zastanów się czy poważnie chcesz spać z dzieckiem ?? i owszem można dla własnej wygodny, ale co jeśli dla Ciebie to wcale nie będzie wygodne, a nie będzie łóżeczka i co za tym idzie wyboru ?? ;)
 
Jak na razie to znajomi i rodzina zasypują nas różnymi propozycjami imion, ale jakoś na żadne nie możemy się zdecydować.
Szkoda, że Boczkowski nie przyjmuje w Zielonej. Jestem pod wrażeniem jego dokładności. Wykrył nawet jakąś torbiel u małego na główce, ale powiedział, że do 23 tc powinna się wchłonąć. Niestety nasz synek mimo tego, że od razu pokazał siusiaka, przez całe badanie chował twarz w ścianę macicy i nie można było jej zbadać.

madzioszka
- w razie czego do łóżeczka będziesz mogła ładować różne rzeczy, jak dziecko nie będzie tam spało;) Moja kuzynka trzymała tam ubranka do prasowania.

Ale dzisiaj brzydka pogoda. Nawet z domu nie chce się wychodzić.
 
reklama
hehe zawalka u nas ns 3d mała ciągle wciskała twarz w łożysko i ze straszna złością wyginała buźkę i robiła złe miny ;) w dodatku całe badanie miała czkawkę i kopała tak mocno, że odpychała z brzucha sondę ;) lekarz ciągle pytał po kim ona taka ruchliwa i zbuntowana... a to był już 34 tc powinna stracić na ruchliwości ;) a jakie imiona Wam się podobają ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry