Aligator
Fanka BB :)
vii super, że już po wizycie i wszystko ok, oby tak dalej 
Mnie strasznie głowa boli, ale to chyba ze stresów bo w srodę test pappa mnie czeka i strasznie się boję...tym bardziej, że jestem na L4 i tak siedząc sama w domu różne mysli przychodzą. Aj jak mnie nie wywiozą do wariatów to będzie dobrze, mąż już nie daje rady ze mną
.
Mnie strasznie głowa boli, ale to chyba ze stresów bo w srodę test pappa mnie czeka i strasznie się boję...tym bardziej, że jestem na L4 i tak siedząc sama w domu różne mysli przychodzą. Aj jak mnie nie wywiozą do wariatów to będzie dobrze, mąż już nie daje rady ze mną

. Serduszko bije 154/min mówią, że dobrze. Myślałam, że przyzierność trochę duża, ale lekarz mnie uspokoił i powiedział, że jak bym przyszła w 13t i 6 dniu to napewno była by o wiele niższa. Badało mnie 3 lekarzy przez godzinę pod usg masakra ile czynników badali, przepływy maciczne itp że szok. No ale to dlatego bo ja taki przypadek dziwny i nietypowy dla nich. Bardzo się cieszę i znów jak zobaczyłam na monitorze tą małą kruszynkę to uwierzyłam w szczęście. Mąż też się cieszy, że dzidzia zdrowa ale liczył na chłopca i mi się przyznał jak wracaliśmy, że boi się czy będzie umiał wychować dziewczynkę