reklama

Mamy 2011

W końcu w łóżku:) Kolacyjka zjedzona (chociaż mam ochotę na jeszcze jedną:P), synuś robi fikołajki w brzuszku, mężuś obok... czego chcieć więcej:)

Vii pytałaś jak ubrać maleństwo na wyjście ze szpitala, ja już wiem, dzisiaj mi się przyśniło:))) Filip miał body na długi rękaw, rajstopki takie bawełniane, pajacyk welurowy, na to jakaś bluza, czapka, łapki niedrapki i kombinezon. W foteliku był przykryty kocykiem. Nie wiem na ile to prawdopodobne, ale wydaje mi się całkiem realne...
Życzę wszystkim udanej niedzieli:)))
 
reklama
Beti1986 film oglądałam już jakiś czas temu... faktycznie godny polecenia :) oglądaliśmy razem z mężem i jego też wciągnął :)

emri faktycznie wersja ubrania brzmi dość prawdopodobnie :)

a ja spędzam weekend u teściów i jakoś nie mogę usiedzieć na miejscu... ciągle mnie nosi i każde zajęcie na dłuższą metę mnie nudzi...
 
Beti film obejrzelismy wczoraj na dobranoc, bardziej wciągnął tatusia, jak chciałam coś skomentować to tylko słyszałam "ciii, cicho no!!"
Właśnie wróciliśmy z giełdy, zakupiłam koszulę do karmienia:) Na razie jedną, taką odpinaną po obu stronach, muszę wypróbować czy nigdzie nie "gryzie". Myślałam, że takie cacka drożej kosztują, ale miło się zaskoczyłam:) jedyne 20 zł i 100% bawełna (przynajmniej na metce).
 
co tam u Was dziewczyny ??

My przymierzamy się do próby wzięcia kredytu na mieszkanie... ale nie wiem co z tego wyjdzie... znacie się na tym ?? wiem, że emri miała styczność z kredytem mieszkaniowym... kurcze obawiam się, że stwierdzą za małe zarobki, chociaż rodzice mają być współkredytobiorcami lub żyrantami...nie wiem też czy aby sie starać o kredyt trzeba zlikwidować karty kredytowe ??
 
Hej
Witam Się i Ja :-)

Beti - może i we krwi mamy - ale pierwsze dni to na masakrę koszmarek :-D Hormony w tobie buzują :-) I szybko się nerwujesz :-) Beti - co do spotkania dodałam wpis :-)

Emri - na pierwszy miesiąc jak się bałam zakładać Mikiemu body to miałam kaftaniki - łatwiej się je zakładało :-) Kładłam Mikiego na kaftaniku - szybko rączki w rękawki zapinamy i nie ma problemy z wciągnięciem body :-) Dlatego piszę że opłaca się mieć ich kilka :-) Ale sen fajny i pomocny :-)

Vii - karty kredytowe - mają wpływ na waszą zdolność kredytową, więc chyba lepiej się ich pozbyć :-)

Pozdrawiam i gdzie reszta ciężarówek :-)
 
hej :-) witam i ja z rana :-)
coś ostatnio spać nie mogę, budzę się o 4-5 rano i przewracam z boku na bok, niby brzuch jeszcze nie taki duży więc nie przeszkadza, a co to będzie później ;-)
myślałam, że w ciąży i na L4 wyśpię się za wszystkie czasy a tu klops :baffled:
ja też jeszcze nie miałam kontaktu z takimi kruszynkami ale mam nadzieję, że z pomocą męża, szkoły rodzenia i innych poradników poradzę sobie :-D
pozdrawiam Was ciężaróweczki i życzę miłego dnia :-)
 
kordek moje marzenia o wyspaniu się na L4 też szybko legły w gruzach, bo nic mi z tego nie wychodzi...

odebrałam wyniki testu obciążenia glukozą i mogę jeść słodycze bez wyrzutów sumienia ;) wynik mam 100 jednostek na 140 normy :)
 
Witam drogie Panie,
Jak tu zaglądam to od razu mi lepiej - wiem, że nie jestem sama z moją niewiedzą, wątpliwościami, kłopotami ze snem itp, itd. Szkoda tylko, że taka ze mnie oferma, że przeoczyłam nasze spotkanie :zawstydzona/y:
Z mojego przeziębienia został tylko zatkany nos i mały kaszelek.
Dzisiaj w nocy przeżyłam chwile grozy. Obudził mnie jakiś dziwny pisk (chłop oczywiście spał jak zabity, ale został szybko obudzony) doszliśmy szybko, że dobiega on z klatki schodowej. Ja oczywiście wkręciłam sobie, że to gaz się ulatnia czy coś w tym rodzaju :szok:, ale nic nie było czuć. Chłop zrobił obchód po klatce i wkoło bloku no i nie można było zlokalizować co to tak piszczy (coś jakby gwiżdżący czajnik albo ciśnienie w rurach). Po jakimś czasie było słychać, że ktoś puszcza wodę i wtedy ten odgłos przyciszał się. Trochę się uspokoiłam i położyliśmy się spać, ale stracha miałam jak nie wiem co (mały też zaczął fikać oczywiście). No i znowu sen tej nocy nie przyniósł wypoczynku...:baffled:
Ja myślę, że nasz mały nie będzie za duży, więc patrzę na rozmiar 56 (mam też takie 2 małe śledziki na 50 ale to jak dla ubranka dla lali wygląda hehe).
Tyle ode mnie - idę gotować - dziś serwuję buraczkową :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
katoryba- właśnie nie ktg tylko badanie czymś takim Detektory tętna płodu dla ginekologów i położnych oraz dla kobiet w ciąży do użytku domowego - VOLOS - import i dystrybucja urządzeń medycznych; sklep internetowy; sprzedaż hurtowa. Byłam zdziwiona bo przy pierwszej ciąży miałam tylko słuchanie serduszka na usg a potem pod koniec ciąży tylko ktg(fakt było to wieki temu ):)

ja teraz ledwo wyrabiam, małżonek wyjechał na szkolenie i do czwartku włącznie jestem z miskiem sama . A że nie zrobiłam prawka to wszystko z wywalonym jęzorem bo i szkoła o kosciół. Jestem uzależniona od autobusów i autonóg( taxi czyści portfel dokumentnie:-D)

Wczoraj kończyłam prasować rzeczy dla Fasoli, brakuje mi już miejsca w komodzie przeznaczonej dla niej:-) , kolorem przeważającym jest róż aczkolwiek są i rzeczy uniwersalne w razie niespodzianki( mam jednak nadzieję, że lekarz dobrze się przyjrzał i na 100% jest Nadia:tak:). Zrobiłam listę akcesoriów potrzebnych jeszcze dla malucha i musze to rozbić na 2 miechy bo inaczej z torbami pójdziemy he he.

a jeśli chodzi o przerażenie związane z opieką i obsługą nad maluszkiem to mimo iż mam już doświadczenie po młodym to... no właśnie przeraża mnie to ogromnie. Pamiętam jak bałam się go kąpać ubierać i w ogóle żeby mu krzywdy nie zrobić. Do pomocy miałam moją kochaną mamusię a teraz mami daleko i jest ból....

Fajnie, że jest to forum i jakoś jedna drugą rozumie i wspiera.
zmykam po Bartosza do szkoły.
papapa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry