Cześć dziewczyny
Dobry pomysł z tym lokalem dla mam z dziećmi. Było by gdzie się spotykać, bo nasza grupa prężnie się rozrasta i ciężko nam niedługo będzie się pomieścić w jednym mieszkaniu

. Ja jak najbardziej Wam kibicuję w tym przedsięwzięciu i ze swojej strony mogłabym pomóc w kwestii sanitarnej
vii - cieszę się, że Hania ma zdrowe stawy i nie musisz już się o to martwić
martini - wiem, że trudno powstrzymać się od różnych prac domowych, zwłaszcza jak ma się małe dziecko w domu, ale wytrzymaj jeszcze trochę i nie strasz nas.
katoryba - no to chrzest już macie za sobą, dobrze, że komunia jest dopiero za kilka lat

To teraz już Bolek-aniołek, tak? To dobrze, przynajmniej nie nastuka Johnemu i nauczy go samych dobrych rzeczy
anias - ja też chętnie przyjmę Twoją pomoc w myciu okien

Już ledwo świat przez nie widać. A jak Nadusia?
marzena - ja również Cię podziwiam, że chce Ci się jeszcze chodzić do pracy. Ale zamierzasz do końca pracować, czy dasz sobie trochę odpocząć przed porodem?
Ja dzisiaj idę pooglądać komody na ubranka dla Johnego. Kilka meblowych mam na swojej liście. Szkoda tylko, że nie mam samochodu. Mniej czasu by mi to zajęło, a tak to procesja będzie długa. Ciekawe, czy będzie padać.
Miłego dnia lasencje
