reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy 2011

reklama
hejka ;)

marzenka niestety posiadam 3 paczki ;)

sto lat dla Hani ;)

paula wytrzymasz ;) siła podświadomości ;) może się jeszcze spotkamy w szpitalu ;p ja jutro mam wizytę zobaczymy co powie Pan doktor ;)

madzioszka dzięki za info ;)

A ja mam pytanko odnośnie wyboru położnej .... mam do niej zadzwonić osobiście czy iść do tego punktu położnych (w przychodni na skarbowej) i tam się do tej Pani zapisać ?? Jak ta druga opcja to poprosiłabym jeszcze nazwisko pani Krysi ;) ja jestem sierota z takimi rzeczami ...
a lekarza pediatrę to kiedy mam wybrać, na pewno jak maleństwo będzie na świecie ale już w szpitalu czy na pierwszej wizycie ?
 
Marzena już myślałam że naprawdę dużo nakupiłaś:)

Mam pytanie do doświadczonych mam. Rozmawiałam już z Vii ale jestem ciekawa co Wy mi podpowiecie.

Dziś rano wzięłam B. na przewijak patrzę a tu ma nosek we krwi. Nie uderzyła się w nic bawiła się grzecznie na kocu. Wytarłam jej psiknęłam solą morską i wyfridowałam. Z jednej dziurki wyszedł krwawy glut i trochę wydzieliny ale zaraz była zwykła biała jak po soli. Z drugiej nic nie leciało. Nie ma gorączki, jest trochę marudna ale to pogoda raczej i duchota. Powinnam się martwić?


gogoja nie dam sie zabić ale chyba się nazywała Maciszewska możesz do niej zadzwonić i się zapisać ale pewnie każe Tobie przyjśc na chopina.

Ja pediatrę wybierałam jeszcze przed urodzeniem B. ale zapisałam ją dopiero jak się urodziła i miałam pesel. niestety wizyta patronażowa odbyła się w przychodni a nie w domu jak być powinno..
 
Ostatnia edycja:
hejka wieczornie:)

Madzioszka - jeśli to było tak jednorazowo nie powinnaś się niczym martwić - mogła się nawet zadrapać, bo wsadziła paluszka zamiast do buzi to do noska za głęboko, żyłki są tam bardzo wrażliwe - nie martw się:) jeśli będzie podkrwawiać częściej możesz się udać do lekarza, bo może coś być z krzepliwością (za mało witK) ale tak to don't wory :)

Gogoja - tak jak Madzik pisał - p.Krystyna Maciszewska - możesz do niej zapisać się jeszcze przed porodem, wtedy najlepiej w przychodni na Chopina - albo jak tylko z maleństwem przyjedziesz do domku ze szpitala, wtedy już umawiasz się na konkretny dzień do maleństwa...

Vii - życzonka dla Hani i dla Was w dzień rocznicy:)

Izu - a żebyś wiedziała, że za dużo myślę, coś ostatnio nie mogę się opędzić od głupich myśli, tym bardziej, że do końca miesiąca musimy spłacić jeden z długów i zrobiło się bardzo gorąco - no ale cóż - chciało się pożyczać to teraz się ma :):):):)

My dzisiaj cały dzień na dworze - aż mnie komary pocieły tak, że wygladam jak ufoludek z rogami na czole :p Bartuś był u fryzjera i może śmigać do przedszkola:)
 
Ostatnia edycja:
Gogoja - ja zadzwoniła na Chopina do położnych jak już byłam z dzieckiem w domu i poprosiłam o wizytę położnej, od razu podano mi dzień i przedział godzin, w których mogę się spodziewać wizyty. P. Krysia dała mi w domu do wypełnienia formularz wyboru położnej, nie musiałam się fartgować do ich siedziby.
Marttini - pomimo problemów i tak uśmiech w postach się pojawia, więc jest z Tobą dobrze ;) Dacie radę! :)
Paula - trzeba było krzyczeć, że Nas widzisz :)
 
Hejo:)

Madzioszka czytałam gdzieś, że krewka w nosku może pojawić się nawet w skutek odciągania wydzieliny, może za mocno zassałaś?:) Ja bym się nie martwiła, tylko poobserwowała i działał jak powtórzy się takie coś.

Googoja a nie pisałaś, że pediatrę chcesz z przychodni na Wyszyńskiego? Ja przed porodem robiłam obszerny wywiad na temat zielonogórskich pediatrów, postawiłam na Szumkowską z wielku względów, jednym z nich było to, że jest młoda i ciągle się dokształca, myśli jak na owe czasy przystało. Bo niektóre sędziwe pediatrzyny to...lepiej nie pisać co wydziwiają:)

Katoryba to chyba faktycznie nie praca dla Ciebie...już prawie miesiąc minął. Aż nie mogę uwierzyć, że nic a nic się nie poprawia względem innych pracowników:/

Pluszaczek gratulacje!

Dla wszystkich solenizantów słodkie całusy:* Co chwile, ktoś coś świętuje, już połapać się nie mogę:)

A my mieliśmy dziś wielki dzień, pierwsza wizyta w żłobku. Byliśmy umówieni na 9, chwile przed Filo zasnął, bo to przecież jego pora była. Chcieliśmy w tym czasie pogadać z pigułą, żeby czasu nie tracić, ale jak tylko wjechaliśmy do budynku to gały otworzył i koniec spania po 10 min.:/ Ale nic, jak już się obudził to poszliśmy na sale, do gr. "O" dla niemowląt. J zeszkliły się oczy i od razu wyszedł. Potem mi mówił, ze był tak spocony z nerwów, ze doszedł do siebie dopiero jak dojechał do pracy. Biedny wrażliwiec...ja musiałam zostać, ktoś musiał. No i rozgladam się, a tam zamiast dzieci płaczących po szarych kątach same zadowolone twarze:) Filo od razu uderzył w teren:) Ładnie się bawił zaczepiał inne dzieci:) Jednemu nawet wyrwał zabawkę, a był od iego dużo starszy:) Te panie bardzo miłe, na początku myślałam, ze moze zgrywają przede mną, ale po dzieciach widać, ze dobrze się nimi opiekuja. Dzieciaki lgną do niech, wdrapują się na kolana, one je noszą, przytulają, łaskotają, na serio dobre wrażenie zrobiły:) W tle gra muzyczka, dzieciaki, które chodzą tańczą, opiekunki śpiewają:) Na razie ta greupa jest ruchoma, bo jeszcze niektóre dzieci pójdą "wyżej"i pewnie ktoś jeszcze dojdzie. Dzisiaj Filo był najmłodszy, ale swietnie sobie radził. Tak się ciesze, ze on taki przemieszczajacy się jest:) Dzieci śpią na żądanie, mają osbną salę, każde ma swoje łóżeczko, posiłki sa o stałych porach, piją z normalnych kubków:) Fajnie:) Filowi bardzo się podoba takie dorosłe picie:) Jestem bardzo zadowolona z tego pierwsze dnia:) Teraz tylko zostaje mi się modlić, zeby nie chorował:) Od czwartku zostaje sam, już ze śniadaniem i obiadkiem. Przez wrzesień bedziemy go dawać od 8 do 12. Cena za cały miesiąc z wyżywieniem to ok. 280 zł. Ale mówiła, ze będzie podwyżka, tylko miasto jescze nic nie uchwaliło...ale ma być niewielka, zobaczymy. Mówie Wam taka jestem przejęta tym żłobkiem. ALe byłam innych naszych miejskich złobkach i ten od razu przypadł mi do gustu, bo tamte takie molochy...Mam nadzieję, ze będzie dobrze! Trzymać kciuki proszę!
 
Emri gratulacje dla filusia!!! jaki on dzielny. a Ty chyba jeszcze bardziej!!! jestem pod wrazeniem. nie wiem czy ja bym tak dała rade. trzymam mocno kciuki, żeby wszystko dobrze szło :-*
 
Juhu,

zawalka - z chrzcinami to zależy od ludzi -skąd są (tak jak marttini pisze) czy są z daleka czy z zg. Ja bym zaprosiła jednak na wczesny obiad. Przy takich uroczystościach nie siedzi się zwykle godzinki tylko dłużej, a póki się przyczłapiecie (a gdzie chcesz to szamanko zrobić?) to i tak o tej 13 będzie pora obiadowa.

gogoja - też tak podchodziłam do porodu jak Ty - nie bałam się bo nie wiedziałam czego się spodziewać. Ale jakbym drugi raz miała rodzić to też bym się nie bała :)
jak masz siły to podejdź na chopina a jak nie to zadzwoń i już, papiery można wypełnić na pierwszej wizycie po porodzie. My na pediatrę zdecydowaliśmy się przed porodem (warto wcześniej sprawdzić czy są miejsca do tego kogo wybierzesz, chyba że to pediatra w przychodni, do której Ty należysz to muszą dziecko przyjąć) ale zapisać dziecko możesz dopiero jak się urodzi i dostaniesz Peselek. My mieliśmy pierwszą wizytę w domku ale to po zapisaniu dziecka do konkretnego lekarza.

e_v - ooo, Dominisia chodzi spać po dobranocce jak przystało na małą dziewczynkę :)
plecaków jest kilka wiązań, pewnie jakbym więcej potrenowała to byłoby sprawniej...jakoś tak więcej kłopotliwe póki co jest, bo boję się sama go zarzucać na plecy jeszcze. Dla kręgosłupa niby lepiej ale jakoś nie mogę się przyzwyczaić i wygodniej na brzuchu (pewnie z przyzwyczajenia).

Madzioszka - to taka z Ciebie konduktorka... ;P przynajmniej miałaś przejażdżkę :)
Pewnie też bym się zastanawiała o co kaman z tą krwią ale skoro nic innego nie dolega to chyba nie ma się przejmować. Czytałaś coś o tym? Jak się niepokoisz to zadzwoń do pediatry, może przez tel powie co i jak.

vii
- * dla Hanki skakanki :*
może być czwartek :)

Izuniek - jak Ci pasuje :) możecie się z vii zabrać albo jakoś tam... w każdym bądź razie zapraszamy :)
Zauważyłam, że jak dziecko samo się stuknie to nie płacze ale jak nie daj Boże jesteś w tym obecna to hohoho ;P

paula - czego Ty się chcesz uczyć? oddychania w 2 fazie porodu? ;P
odskurczenia życzę!

Beti - Bolo o 1cm wyższy przy urodzeniu ;) właśnie zajrzałam do tabeli wagowej - Bolo miał na 6mies dokładnie 7,3kg (więc idą łeb w łeb) miarki niestety nie spisałam wtedy :/

emri - super, że Filcio tak się zaklimatyzował od razu. Kontakt z dziećmi dobrze mu zrobi, nie martw się wszystko będzie ok a Filo poustawia wszystkich wg sznurka ;) a z tą zabawką to wcale się nie zdziwiłam, Bolowi też nie raz wyrwał a też starszy ;P a z tym łóżeczkiem to jak to? Filo będzie miał swoje takie prywatne i żadne inne dziecko nie będzie w nim spało jak on się obudzi np? to ile tam jest tych łóżeczek i ile dzieci? 3mam kciuki mocno!
a z pracą, no niestety nic... są i fajni ludzie (tak pół na pół powiedzmy) ale ta jedna franca to mi dziś nawet cześć na pożegnanie nie powiedziała i z fochem non stop do mnie jakby łaskę robiła że odpowie na pytania :/ a kto ma mi na nie odpowiedzieć jak nie ona? no i znowu dziś były chyba ze 3 stare sprawy reklamacyjne... czasami mam wrażenie, że nic innego tam nie robię tylko próbuję się dowiedzieć co ktoś kiedyś zawalił (od 2008 roku na tym stanowisku było chyba z 6 osób :/)

Ja dzisiaj odebrałam wykładzinę Bolciową - świetnie wygląda i Bolo od razu się nią zainteresował :) trochę śmierdzi ale mam nadzieję, że szybko się wywietrzy. Jeszcze "tylko" 4 dni i weekend :)
 
reklama
Właśnie nie fridowałam jej, rzadko to robię bo nie miewa zatkanego noska. Jest możliwość że to od zębów? nie czytałam o tym bo aż się boję, że sobie coś ponakręcam:)

Emri Filo będzie zaraz rządził całym przedszkolem nie pogadasz:) Dzielna chłopina. :)

Katoryba w Środę moge się wprosić? Mogę mogę?:>?
 
Do góry