czesc laseczki
szczęśliwa - no właśnie - chrzestni tacy "od serca" dawno wybrani..ale z przyczyn formalnych tymi chrzestnymi zostać nie mogą...ja się aż poryczałam - no ale cóż - zawsze to w sercu można być tą drugą mamą - choć już nie chrzestną...
my dzisiaj intensywnie odpoczywamy hehehe - bo w weekend mieliśmy gości, poszliśmy na deptak - ale tam wiadomo - tłumy i z miłym wypoczynkiem tego nazwać nie mozna!!! tym bardziej z dwójką trzylatków i niemowleciem;0 było wesoło i objadłam się gofrów

widziałam stoisko z rajstopkami dla dzieci po 7zł - myślę, że się bardzo opłaca

a tym bardziej sezon jesienno-zimowy i super rajstopki się sprawdzają>>>
Marzenka - witam nową chrześcijankę;

jak się udała impreza???
Zawalka - tak mi się przypomniało - udało wam się jakiś lokal załątwić???ja szukam cateringu do domu..a i z tym ciężko, chyba sama będę szykować;/
Emri - będzie dobrze - niezły sprawdzian dla Waszej rodzinki...Mój M jak poszłam do szpitala i został sam z Bartuchem zgubił brzuszek piwny

ale dziecko przeżyło i On też - a że szczuplejszy to na zdrowie

żarty żartami...ale o czlowiek się wypłakał to swoje - ściskam:*
E_V super, że na basenik chodzicie - a gdzie to??w sumie wybrać się pewnie nie wybiorę, ale może akurat?fajna sprawa

a pogoda za dwa tygodnie - zobaczysz też będzie pięknie
Ala coś sobie pomieszała...ostatnie dni to śpi 2x2-3godz. i potem jeszcze raz 40min w dzień, potem zasypia szybko wieczorem, no nie mogę jej przetrzymać!!!! bo już 19a ona chrapie...a wstaje o 5rano...!!!!Zje cycucha i juz gada, nie ma mowy o spaniu... jejjuuuu jak dla mnie coś ostatnio nieludzka pora;/ musze jej chyba jakos te drzemki dzienne poprzestawiać - ale jak???jak nie śpi to się męczy i mnie przy okazji - Ona robi raban taki o spanie, jakby się świat kończył....ech...dobra, niby śpi - ale mi się najlepiej śpi rano

musze sobie z nią pogadać
